Jak urządzić poddasze, łącząc biel z kolorami – piękne wnętrze na dziś

Pokazując skandynawskie mieszkania, często spotykałam się z opiniami, że brakuje im koloru. Fakt, trzeba przyznać, że skandynawski design rzadko sięga po szerokie palety barw, a to nie każdemu pasuje. W końcu biel, mimo, że piękna może się po pewnym czasie trochę znudzić nawet jej największemu wielbicielowi. Dlatego dziś chcę pokazać Wam mieszkanie na poddaszu, w którym biel przełamano kolorami, całym mnóstwem pięknych kolorów i trzeba przyznać, że wyszło to naprawdę pięknie.







Źródło zdjęć: Per Jansson
Jak Wam się podoba taka opcja? Bliżej Wam do kolorów, czy raczej do wszechobecnej bieli? Przyznam, że ja chyba wolałabym trochę bardziej stonowane kolorystycznie mieszkanie, ale nie wykluczam, że i w takim wnętrzu bym się odnalazła. Kolory mają w sobie jakiś taki optymistyczny urok i jeśli tylko są umiejętnie wykorzystane, potrafią cudownie rozweselić wnętrze.
  • kocham styl skandynywski – jak bede miała swoje mieszkanie to tak urzadze :)

  • Wystrój, wystrojem – kwestia gustu (osobiście jestem bardzo na tak), jednak nie da się zaprzeczyć, że to PRZESTRZEŃ skandynawskich wnętrz „robi” wiele – nie rzadko jestem zachwycona! :)

  • sama mieszkam na poddaszu :) uwielbiam to :) mam całkiem w innym stylu. skosy mam wyłożone pięknym dębowym drewnem i zrobione ‚belki’ prowizorycznie podtrzymujące poddasze :)

  • ja jestem obecnie na etapie kupna mieszkania i takie mieszkanie jak przedstawilas mi się marzy, ale jak nic jest to 100 m2 powierzchni, a niestety nie oszukujmy sie, że nas stać na takie wielkie mieszkania za które trzeba w dużym miescie dać min. 500 tys zł. Aczkolwiek samo urządzenie jest świetne :) Podoba mi się, ale wiem, że w naszych małych polskich mieszkaniach niemalże nierealne… chyba, że ktoś zdecyduje się na kupno loftu za grube $ :)

  • Takie mieszkanie to moje wymarzone, bardzo podoba mi się biel. Optycznie powiększa pomieszczenie i jest takie świeże, czyste (jakkolwiek to brzmi) ;D

  • Kiedy zobaczyłam tytuł tego wpisu pomyślałam o swoim mieszkaniu :)) Mieszkam na poddaszu, które urządziłam dokładnie w taki sposób: biel (dużo bieli), jasna szarość i mnóstwo kolorowych, ożywiających i ocieplających wnętrze detali. Świetnie się czuję w takim klimacie. Rzecz jasna obecna aranżacja nie odzwierciedla w stu procentach moich marzeń i wyobrażeń, bo sporo rozwiązań już zastałam i z braku miliarda złotych musiałam zaakceptować ;) ale jeśli kiedyś będzie mi dane urządzać wnętrze od tak zwanego zera, to z pewnością postawię na taką stylistykę, jaką przedstawiłaś na zdjęciach :)

  • O tak mieszkanie marzen. Kocham biale wnetrza bo zawsze mozna je zmienic dodajac wlasnie kolor lub fakture.

  • Pieknie to wygląda! Całe życie miałam w swoim pokoju białe meble, które już dawno mi się znudziły, ale gdybym miała kupić nowe, to chyba mimo wszystko wybrałabym znowu ten kolor :) Na razie, u mojego faceta, trzymamy się w pokojach jednego podstawowego koloru mebli i staram się ożywiać to 2-3 mocniejszymi kolorami. Jak na razie mam największą fazę na fiolet :D

  • Piękne wnętrza. Ja właśnie mam w planie pomalować ściany na biało i dodać kolory w dodatkach. Białe ściany wcale nie muszą oznaczać zimnego i szpitalnego nastoju. Przecież biel też ma wiele odcieni. Mnie ostatnio kusi ta mleczna. :)

  • Zakochałam się w tym mieszkaniu, po pierwsze na poddaszu <3 zawsze marzyło mi się żeby mieć choćby pokój na poddaszu, a całe mieszkanie to już w ogóle :) Dodatkowo widać że takie przestrzenie bywają czasem trudne do umeblowania, wszystkie te krzywizny, skosy, a tutaj ktoś poradził sobie z tym doskonale. No i te kolory, jakoś tak od razu poprawia mi się humor jak na nie patrzę :)

  • wow, wygląda jak marzenie:)

  • Dla mnie to wciąż zbyt białe mieszkanie ;)

  • ja zamierzam wybrać jasny popiel u siebie :)

  • Szalenie podoba mi się taki styl. Biel w połączeniu z barwami kolorów wygląda niesamowicie!

  • pięknie to wygląda :)

  • Una

    Cudnie!
    Lubię takie wnętrza, poza tym ostatnio marzy mi się taka podłoga – jasna, nie biała (aczkolwiek biała też zaczyna mi się podobać). No i takie przestrzenie zawsze mi się podobają. :-)

  • Moim zdaniem biel daje duze pole do popisu. Bo jezeli przez miesiac zachce mi sie czerwonych poduszek, to beda ona pasowaly. Mozna fajnie sie bawic takim wnetrzem

  • Podobają mi się takie rozwiązania :)

  • Jest dość ciekawie, ale jednak za dużo bieli jak dla mnie :)

  • mieszkanie w takim stylu chciałabym mieć :) piękne!

  • Podoba mi się, ale bardziej wolę wnętrza z małą ilością rzeczy, żeby była duża przestrzeń ;)

  • Poddasze wygląda na czyste i schludne, ale brak wyraźnych granic i ścian pomiędzy pomieszczeniami mi się nie podoba, do tego poddasza są zwykle dużo mniejsze.

  • a ja lubię kolorki i na ścianach i w dodatkach.. w ogóle kocham kolory :3 mam kolorowe pluszaki, papierowe ozdóbki, zdjęcia, plakaty, naklejki i ciemno fioletowe ściany XD uwielbiam „przeładowane” kolorami i rzeczami wnętrza, świetnie się w takich czuję, więc w tym bym się raczej nie odnalazła – za dużo bieli i niezagospodarowanej przestrzeni :P

    oszczednoscinikorin.blogspot.com

  • Pięknie, chciałabym tak mieć kiedyś u siebie :)

  • O matko. Mam taką samą podłogę w pokoju. Do tego chyba najjaśnieszy róż jaki może być na ścianach i suficie, białe meble. Tylko tam śpię. Nieprzytulnie, chłodno. Brakuję mi właśnie takich inspiracji kolorowych i dziękuję Tobie bardzo za ten post :)

  • Ta seria wnętrzarska naprawdę świetnie Ci wyszła, każde mieszkanie mi się podoba :)

  • Bardzo tęsknię za bielą na ścianach i mam nadzieję, że już niedługo uda nam się przemalować mieszkanie :) Biel daje mi poczucie czystości i możliwość zmian, mogę po prostu zmieniać kolory dodatków i praktycznie wszystkie będą mi pasować. Przy kolorowych ścianach już trochę trudniej.

  • Zawsze marzyłam o tym aby mieszkać na poddaszu, własnie… marzyłam. Bo przyszło mi na nim mieszkać. I nie mówię tutaj o takim pół poddaszu jak prezentowane na zdjęciach, ale takim totalnym, bardzo niskim poddaszu, w którym nie ma miejsca na „normalne” okna, tylko absolutnie wszystkie są dachowe ;) Latem jest tu gorąco że można chadzać w bieliźnie, zimą zaś temperatura ok 20 stopni, przy maksymalnie włączonych grzejnikach ;) U mnie także góruje biel i beż… ale… niestety ładne wnętrze i widok z okna to nie wszystko ;)

  • O tak, to zdecydowanie moja bajka :) Wolałabym, żeby kolory były pastelowe, ale większość propozycji szalenie mi się spodobała :)

  • Odnalazłabym się na tym poddaszu, jest nowocześnie, ale nie „bezdusznie”. Jestem bardzo na tak!

  • Przepiękne wnętrza, biel i te nasycone kolory dodatków. U mnie w mieszkaniu króluje podobny klimat choć jestem jeszcze na etapie urządzania :)

  • W Norweskich wnętrzach rządzi biel lub drewno. U mnie biel i elementy turkusu.

  • Przyznam się że nie przepadam za bielą, ale to wnętrze mnie zachwyciło! Mieszkanie ślicznie urządzone, naprawdę mi się podoba.