Jak mieć ładnego bloga? 6 przykazań przejrzystego szablonu.

Wydawałoby się, że blogi istnieją już na tyle długo, że stworzenie ładnego szablonu nie powinno być dla nikogo wyzwaniem, a jednak ciągle napływają do mnie maile z cyklu „Od tygodnia próbuję coś zmienić, a i tak jest beznadziejnie”. Są tacy, który twierdzą, że szablon nie jest ważny, że liczy się wyłącznie treść, ale prawda jest brutalna: nawet najlepsza treść przegrywa ze słabą oprawą graficzną – wiele osób nawet nie będzie miało okazji do niej dotrzeć, kiedy od wejścia zaatakuje ich kombinacja szablonowych grzeszków.

Stworzyłam kilka przykazań przejrzystego wyglądu bloga, którymi ja sugeruję się tworząc szablony i które przychodzą mi do głowy w czasie odwiedzin na innych blogach. Mam nadzieję, że znajdzie się kilka osób, które zainspiruję do zmian i w małym stopniu przyczynię się do upiększenia blogosfery.



1) JEDNOLITE, STONOWANE TŁO

Niby oczywistość, a jednak ciągle trafiamy na blogi z tłem w kolorowe kwiatki, rażące po oczach mozaiki, czy inne pstrokate, wielokolorowe wzory, które skutecznie odwracają uwagę od… wszystkiego. Romantyczny wzór w kolorowe kwiaty vintage może i jest ładny, ale nada się bardziej na okładkę zeszytu, niż na blogowe tło.

 

2) POŻEGNANIE Z BANERAMI

Są takie blogi, na których boczna szpalta jest dwa razy dłuższa, niż główna. Konkurs, rozdanie, konkurs, candy, sklep z ubraniami, sklep z kosmetykami, konkurs. Gdyby te banery jakieś spójne kolorystycznie, albo chociaż rozmiarowo były, ale gdzie tam – wszystko z innej parafii. Nic nie zaśmieca bloga bardziej, niż niepotrzebne, darmowe banerki. Wiele osób myśli, że liczne banery firm, z którymi współpracują, sprawiają, że blog jest postrzegany profesjonalnie. Nic bardziej mylnego. Kiedy przyjdzie do poważnych ofert, każdy potencjalny reklamodawca uzna, że nie warto wykładać funduszy na kogoś, kto i tak umieści baner za darmo . Jeśli masz na koncie kampanię, którą możesz się pochwalić, zamieść ją jako przykład w dziale „współpraca” czy „reklama”.

3) SPÓJNOŚĆ KOLORYSTYCZNA I CZCIONKOWA

Jeden z powodów mojego pośpiesznego wyłączania niektórych blogów – wielki chaos. Fajnie, gdy na blogu pojawiają się kolory, ale słowem kluczem jest tu zawsze umiar. Zazwyczaj ograniczam się do trzech kolorów, na moim dominują dwa -fiolet i szarość. Przemyśl jakie kolory najbardziej dominują na Twoim blogu i dostosuj do nich całą resztę. Podobnie sprawa wygląda z czcionkami. Najlepiej skupić się na maksymalnie dwóch. Więcej kolorów i fontów wprowadza bałagan.

4) DOPASOWANE ZDJĘCIA

Odpowiednio dopasowane do szerokości szpalty zdjęcia wprowadzają ogromną dawkę ładu i porządku do wpisów. Najlepszą opcja są zdjęcia dopasowane do szerokości tekstu (o ile są dobrej jakości). Jeśli nie możesz pochwalić się dobrymi zdjęciami, spróbuj zadbać o ich równe rozmiary – zdjęcia różnej wielkości w jednym wpisie to przepis na bałagan.


5) OSTROŻNIE Z UPIĘKSZANIEM

Fajnie jest pokazać, że potrafi się zrobić obrazkowe menu, obrazkowe tytuły gadżetów, obrazkowy odnośnik do starszych wpisów i tym podobne, ale co za dużo to niezdrowo. Podobnie sprawa wygląda z dodawaniem przeróżnych gadżetów. Zegar, 200 etykiet, 100 linków do innych blogów, naprawdę Twój blog potrzebuje tego aż tyle? Wystarczy poświęcić godzinę na małe porządki i od razu blog staje się bardziej przejrzysty.


6)FORMATOWANIE TEKSTU

Swego czasu sama namiętnie używałam wyśrodkowania, ignorując uwagi na temat wyrównywania bądź justowania tekstu. Gdy dziś powracam do starych tekstów, ciężko mi na to patrzeć. Justowanie bardzo ułatwia czytanie tekstu, a dodatkowo ma bardzo pożyteczną funkcję – skłania do pisania dłuższych akapitów. Dzięki temu blog przestaje składać się z kilkuzdaniowych notek rodem z pamiętnika licealistki, a my trenujemy warsztat. Czego chcieć więcej? Dopisek: Pojawiły się głosy, że justowanie nie wszędzie może być wygodne dla oka, są głosy skłaniające się ku wyrównaniu do lewej. Pewne jest jedno: jedno i drugie będzie lepsze od wyśrodkowania.

 

Pamiętajcie – słowo klucz w drodze do ładnego i przejrzystego szablonu to UMIAR.

  • Dobre rady, warte zastanowienia i wdrożenia u siebie. Zwłaszcza, że mój szablon ucina pełnowymiarowe zdjęcia i nie pokazuje kawałka, ciężko wtedy je wyrównać z tekstem.

  • wielkie dzięki za ten post :-)

  • Bardzo fajny post. Przyda się zapewne wielu blogerom oraz blogerkom. Niektóre blogi czasem mają ciekawą treść i z chęcią bym je czytała regularnie, ale co na nie wchodzę to od razu bolą mnie oczy, ręce mi się załamują po czym klikam czerwony krzyżyk w prawym górnym rogu. Nikt nie każe nikomu zamawiać szablonów u profesjonalistów i płacić za nie ogromnych pieniędzy, niektóre rzeczy można samemu zrobić, nic za to nie płacąc. Chodzi tylko o to, by blog był czytelny, uporządkowany, spójny i przejrzysty. :)

    • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • super wpis, dobre rady dla niektórych Blogerek, które zazwyczaj mają świetnie dopracowane notki i ciekawe ale patrząc na szablon bloga nie można się skupić na czytaniu i panuje chaos.. Też stawiam na minimalizm :)

  • Jest tutaj wiele pomocnych rad :) Sama zmieniam wygląd bloga i w sumie tylko do justowania nie mogę się przekonać ale może kiedyś ;)

  • Poproszę o kolejną porcję rad, chętnie poczytam. Bardzo przydatne szczególnie dla osób na początku drogi blogowania. Justowanie zostało mi jeszcze od czasu pisania pracy magisterskiej i teraz już to robię z automatu :)

  • W poprzednim komentarzu zapomniałam dodać jednej rzeczy: szkoda , że na końcu nie podałaś kilku przykładowych blogów, które Ci się podobają, z chęcią na nie zaglądasz i można brać z nich przykład. :)

    • Myślałam o tym, ale chyba nie chcę tego robić, bo wiele osób nie mając pomysłu „inspiruje się” trochę za bardzo ;)

  • Justowanie! Mam na tym punkcie bzika :)
    Bardzo przydatna notka, przyjrzę się memu blogowi :)

  • Świetny przekaz :)

  • Poprzedni mój blog był bardzo pstrokaty, jednak doprowadzenie go do obecnego wyglądu nie zajęło mi wiele czasu. To nie jest trudne, jest wiele stron gdzie można uzyskać pomoc.

  • Super wpis, dziękuję! mam sporo do przemyślenia…

  • Świetne rady! Na pewno część z nich zastosuję u siebie :)

  • Paula jak zwykle na najwyższym poziomie! Bardzo dobry poradnik. Sama „składam” bloga już dłuższy czas ale już jestem -czuję to- na dobrej drodze :)

  • Ja staram się wprowadzać te zasady na swoim blogu, ale czasem nie ogarniam na tyle css/htmla żeby coś zrobić.

  • Bardzo przydatne rady nie tylko dla początkujących blogerów. Wygląd bloga jest pierwszą rzeczą, na jaką zwracam uwagę. Dopiero później treść. A jeśli na blogu jest pstrokato, to z miejsca nie mam ochoty tam zaglądać. Ja ze swojego obecnego szablonu jestem bardzo zadowolona. Trochę eksperymentowałam w przeszłości, ale zawsze musiało być elegancko i w miarę minimalistycznie. Lubię jasne tła, tzw. kafelkowy układ wpisów na stronie głównej i jeden akcent kolorystyczny pojawiający się tu i tam.

  • Miło poczytać szczere rady od profesjonalisty w dziedzinie grafiki :) Patrząc na niektóre blogi zastanawiam się, co kierowało autora/autorkę wstawiając ogromne zdjęcie w nagłówek, który nie tylko nie pasuje rozmiarem ale i tematyką. Ja co prawda nagłówka nie mam, ot zwykły napis, ale staram się utrzymywać schludny wygląd, aby czytelnicy nie pogubili się w nadmiarze informacji.

    • Nie jestem profesjonalistką, ale co do nagłówków w pełni się zgadzam.

      P.S. Pomyśl nad zmianą tła ;)

    • Dziękuję za wskazówkę :)
      nie jesteś? :) strasznie przyjemnie ogląda się posty, w których jest zrobiona przez Ciebie grafika, zazdroszczę talentu, cierpliwości i pomysłów :)

  • świetne rady! na pewno przysiądę nas swoim szablonem i zobaczę co można poprawić ;)

  • Nosz w morde! Ja mam blog dokładnie taki jak opisujesz, a mam mniej czytelników niż te, które są zasrane banerami i serduszkami. Możesz mnie oświecić o co c’mon?

    • Ach i oczywiście adres bloga http://www.ekaterinakozlova.com :)

    • Ekaterina masz bardzo ładnego bloga! Ale do tej pory o Tobie nie słyszałam a znam chyba całkiem dużą część blogosfery urodowej:) Nie udzielasz się na blogach? tzn. nie komentujesz chyba za często?
      I czy można Cię obserwować jakoś inaczej niż przez bloglovin? Jakoś muszą docierać do Ciebie czytelnicy. Ikonka z Facebookiem jest taka mała i szara, że myślałam że nieaktywna. Ja mam niestety tak, że jak wchodzę na fajnego bloga i nie rzuca mi się w oczy od razu gadżet obserwatorzy albo chociaż fejs, to nie szukam na siłę czym by zaobserwować bloga…

    • Dziękuję :) A widzisz, i tu pojawia się problem, bo mój blog stoi na WP a nie blogspocie. To co mi napisałaś jest bardzo istotne i na pewno zwrócę na to uwagę. Szkoda, że tylko FB jest jedyną formą obserwowania, ale pomyślę co z tym zrobić. Jeżeli chodzi o komentowanie i udzielanie się w blogosferze to znów miałaś rację. Faktycznie, średnio się udzielam, ale to tylko dlatego, że bardzo niewielki odsetek ma ładny blog, a wszystko o czym wspomniała wyżej autorka mnie odstrasza aż w końcu przestaję przeglądać. Chyba muszę też lepiej szukać, bo Ty też masz bardzo ładny blog :) Będę zaglądać!

    • Ekaterina, Twój profil przenosi na bloga na Blogspocie, dopiero za drugim razem zorientowałam się, że we wpisach linkujesz do właściwego bloga. Skąd pomysł na takie rozwiązanie? Nie lepiej linkować bezpośrednio do właściwego bloga (który swoją drogą jest świetny od strony graficznej)? Wiele osób zajrzy tylko na Blogspot, stwierdzi, że nic tam się nie dzieje i wyjdzie, to nie jest dobre rozwiązanie ;)

  • Anonymous

    „Sklep, który wysłał mi trzy próbki” wymiata :D

  • Świetny wpis, naprawdę! Ja dopiero zaczynam blogować więc do wszystkiego dochodzę ale z tego co widzę, to raczej trzymam się wszystkich Twoich punktów oprócz jednego – równości zdjęć. Niestety sama je przycinam jak je obrabiam no i faktycznie nie są one równe. Muszę nad tym popracować.

  • bardzo, bardzo przydatne rady :)

  • Nie zgodzę się tylko z tłem, choć może źle zrozumiałam. Jak widze blog z białym tłem (KOLEJNY) wprost nie mogę sie opanować :P Za to delikatne albo mocniejsze tlo okej, ale to wszystko zależy od reszty szablonu. Jak ktoś w każdym poście umieszcza 30 zdjęc w różnych kolorach to kolorowe tło też out :* Uwielbiam Twoje porady :)

    • Wlasnie do mnie to biale tlo tez nie przemawia. U siebie w tle mam kolorki, ale wydaje mi sie ze sa stonowane i chyba nie odwracaja uwagi, a nadaja stronom jakis charakter i „osobowosc”. A co wy sadzicie?

    • Ale Paula nie pisze o białym tle ;)
      Zgadzam się, to zależy od całości, ale nie lubię, gdy szablon wali po oczach…

    • Takie szybkie pytanie: W którym miejscu napisałam, że jedyne słuszne tło to białe? O ile dobrze pamiętam to napisałam coś zupełnie przeciwnego ;)

  • zgadzam się – wujustowanie uwielbiam jak i równanie zdjęć :)

  • Mysle, ze wiele osob powinno zastosowac sie do tych rad, bo na ich blogi patrzec nie mozna. Rowniez sie staram byc kinimalistka, ale ciagle daze do swojego idealnego wygladu bloga…
    Pozdrawiam

  • Podpisuje się pod wszystkim. :)
    Dodałabym do tego jeszcze pozbycie się muzyki, która masakruje nasze uszy tuż po wejściu na bloga. Nie ma dla mnie nic gorszego.
    Przyznam się, że najpierw zwracam uwagę na wygląd bloga. Treść musi być dla mnie bardzo interesująca, żebym pozostała na takim ‚brzydkim’ blogu.

  • Dziękuję za rady, jestem początkującą blogerką, wyłącznie dla przyjemności i na justowanie tekstu nie zwróciłam nigdy uwagi, teraz będę stosować:)

  • nieskromnie muszę rzecz, że na szczęście stosuje się do wszystkich punktów, jestem dumna;) czasem fakt, pojawia się u mnie kilka banerów; jednak nie więcej niż 4-5 wliczając w to stały baner od Hexx. kolorystykę mam spójną, zdjęcia dopasowane do tekstu. ten natomiast jest wyjustowany, a blog nie upiększony:D tak, jestem zadowolona:D

  • Przydatne, oj przydatne! ;-)

  • super wskazówki;))

  • jesteś genialna :)) wiesz o tym? ;) jak tak czytałam ten tekst to prawie się ze wstydu spaliłam – popełniłam na blogu prawie wszystkie grzechy (poza justowaniem które od zawsze uwielbiam bo najlepiej mi się czyta takie teksty i często mam ochotę napisać innym blogerom, którzy mają świetne, dopracowane pod wszystkimi innymi względami blogi by wyjustowali tekst :P) i cieszę się, że w końcu trafiłam w Twoje, zdolne ręce :)) teraz w końcu zaglądam na własnego bloga z przyjemnością :D Obecnie jedyny mój problem i zdjęcia, ale i nad tym już staram się panować :)

  • Uf, sama spełniam (chyba) większość Twoich warunków poza tym, że „nie wyróżniam się na tle stuprocentowo białych blogów” :)

    • PS od siebie nieskromnie dodałabym coś, co mi się bardzo nie podoba, a mianowicie zbyt duży baner. Mam na myśli taki, który zajmuje cały ekran.

    • Duże nagłówki na pewno pojawią się w drugiej części ;)

  • świetnie, że poruszyłaś ten temat – polska blogosfera, generalizując, jest paskudna. mnie się nawet nie chce czytać brzydkich blogów. mam nadzieję, że Twój post dotrze do dużej liczby osób, które coś u siebie zmienią.

    PS świetnie, że Twoje notki podparte są takimi estetycznymi grafikami!

  • świetne rady ;) sama muszę się uderzyć w pierś i zmienić trochę wygląd bloga ;)

    • aa i mam pytanie ;) trzymasz bloga na blogspocie czy wordpressie? bo twój szablon jest cudowny, a wiem, że blogspot ma wiele ograniczeń w tym temacie

    • w zasadzie wszystko można i na blogspocie zrobić tylko w kodzie trzeba dużo więcej pogrzebać niestety

    • Mój blog działa na Bloggerze, z tymi ograniczeniami to bym się tak nie rozpędzała, jak się chce to prawie wszystko można ;)

  • Przydatny wpis :)

    Początkowy wygląd mojego bloga wołał o pomstę do nieba. Teraz niby możnaby stwierdzić, że jest ok, ale i tak mam ochotę na jakiś gruntowny remont ;)

  • Mnie sie wydaje, ze wyglad mojego bloga zgadza sie z Twoimi zaleceniami, ale z drugiej strony ostatnio tak mu sie przygladalam i wyglada nudnawo… Mozliwe , ze mam problem z justowaniem, ale postaram sie o tym pamietac. Czasem wrzuce tez jakis baner konkursowy, ale zawsze na koniec paska i nie wiecej niz 2-3. Chcialabym zeby ktos rzucil profesjonalnym okiem na moj szablon, ale z drugiej strony moje blogowanie to rekreacja;)

  • Świetny wpis! Ja też trzymam się wszystkich zasad opisanych powyżej. Blog jest naszą wizytówką i ważne aby czytelnicy wchodzili tam często a nie tylko raz by pośmiać się z naszego jarmarcznego wyglądu. Myślę, że jesteś doskonała inspiracją dla początkujących oraz zagubionych w sferze blogowej. Tak dalej!

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Świetny tekst i jeśli to ma składać się na całą serię postów to jestem bardzo ZA! :)

    Sama kilka dni temu odświeżyłam nieco wygląd i pozbyłam się całej bocznej szpalty. O wiele mi z tym wygodniej ;)

  • No to chyba u mnie się sprawdza wszystko, mam to co trzeba. : )
    kierunkowy48.blogspot.com

  • Zgadzam się z każdym punktem! Niesamowicie często trafiam na blogi, gdzie w poście mamy pięć rodzajów czcionek, kilka kolorów tekstu, pstrokate tło + pięć kilo emotikon. Owszem, również je dodaję, jednak maksymalnie kilka w jednym poście, nie używając nic typu XD, ;S, ;d czy innych. Mi zupełnie wystarczy typowa buźka np. :) czy ;), ewentualnie :D czy *.*, ale to ostatnie to naprawdę rzadko.
    Nieskromnie przyznam, że stosuję się do wszystkich punktów. Unikam banerów, czasem zamieszczę jeden, ale bardzo rzadko. Śmiem twierdzić, że jest nawet nieźle :)

    Dziękuję Ci bardzo za taki post, może trafi do tych, którzy stawiają na niepotrzebną pstrokaciznę.

  • w 100% się z Tobą zgadzam:) to trafne uwagi

  • Bardzo fajny wpis :) Z niektórymi punktami nie mam problemów, ale nad kilkoma muszę jeszcze popracować :)

  • Super wpis, ale wcale to mnie nie dziwi bo przy szablonowej współpracy zorientowałam się jakie masz podejście do ‚tych’ spraw :)

  • Dzięki Ci dobra Kobieto za ten wpis! :) Dopiero niedawno trafiłam na Twój blog, śledzę każdy wpis i „szperam” w archiwalnych. Natchniona postem o etykietach miłości zainstalowałam GIMPa i powoli go przyswajam :) Na pewno skorzystam z dzisiejszych rad bo w pełni się pod nimi podpisuję a wygląd mojego bloga nie koniecznie to potwierdza – to się zmieni! Pozdrawiam serdecznie, Magda :)

  • Świetny post! Chyba kiedyś do Ciebie się zwrócę z pomocą tworzenia szablonu ;)

  • Cudny wpis choć obawiam się, że do „najbardziej potrzebujących” i tak nie dotrze ;)

    Ostatni punkt równie dobrze mógłby być pierwszym. Wytłuszczony i podkreślony wężykiem Jasiu, wężykiem. Jeszcze wyśrodkowanie przełknę, bo to jednak symetria, estetyka i takie tam ale NIE-NA-WI-DZĘ jeśli tekst jest dopchnięty do lewej. A tak jest na 95% nie tylko blogów, ale i prezentacji PP na uczelni (bez znaczenia czy wykonał ją student pierwszego roku, czy nadzwyczajny-profesor-habilitowany-prawie-bóg), a coraz częściej i w czasopismach (o zgrozo! i to wcale nie wokół obrazka, tylko normalnie w szpalcie). Jak widzę takie coś to chce mi się wyć: „Ludzie, czy wy nigdy nie widzieliście książki???” I nie mam wtedy na myśli tomiku wierszy. Ech. Nie żeby mój blog był idealny ;) ale justowanie musi być! :)

  • Podoba mi sie ten wpis i czekam na kolejny. Tak jak napisalam wyzej nie do konca zgadzam sie z ialym tlem, ale pod pozostalymi punktami sie podpisuje ;) No coz trzeba zakasac rekawy i zabrac sie do pracy :)

  • kurcze, ale mi dałaś do myślenia… Wiem, że u mnie jest trochę pstrokato (to wina szablonu, który wybrałam). Ale ja jestem na prawdę mega początkująca i wszystko robię metodą prób i błędów. Dzięki Twojemu wpisowi spojrzałam trochę bardziej krytycznie na mojego bloga i postaram się go zminimalizować. Czekam na dalsze części!
    Pozdrawiam

  • Dobre i przydatne rady :)

  • Zdecydowanie jestem miłosniczką justowania i małej ilości kolorów w szablonie. Kolorów dodają już zdjęcia w treści posta. I też dobrze żeby miały równą długość :)
    Ja trzymałam się tych punktów które podajesz już od dawna, ale dopiero kiedy ostatnio zmieniłam nagłówek, czuję, że blog zyskał świeżość i energię :)
    Co do nagłówków właśnie – tak jak ktoś wspomniał, rażą mnie bardzo duże nagłówki, które w moim małym netbooku potrafią zajmować cały ekran. No i niekończące się paski boczne. Równie irytującym dodatkiem są wyjeżdżające banery i okienka, min. o ciasteczkach – przy małych ekranach przeszkadzają w nawigacji po, a przecież informację o ciasteczkach można dodać nawet w stopce bloga czy gdzieś na dole, z boku. Nie musi to wyskakiwać i kłuć w oko.
    Do tego gadżety takie jak muzyka, czy padający śnieg albo blogowe zwierzątko – sprawdzi się, ale na blogu trzynastolatki.

  • Wiekszosc tekstow u mnie jest justowana.tez zwracam na to uwage na innych blogach. Zgadzam sie z Twoim wpisem i lista. Moje noworoczne postanowienie, to przemiana mojego bloga, ale nie chce tego robic w ciemno,ani zgapiac od innych, wiec chce sobie to dobrze zaplanowac. Kolejny problem, to moja nietrafiona nazwa :/ tak wiec mamy wszyscy po tym wpisie motywacje do dzialania :)

  • Te negatywy – jak bym czytała o swoim blogu Dzieki za kopa w … ;-) Biorę się za mój wstrętny szablon, zrobiony przez inną blogerkę;-)

  • Świetnie napisany post z resztą jak zawsze :) Sama wczoraj zrobiłam „porządki” blogowe i uważam, że zmiana wyszła na duży plus! Najbardziej mnie denerwują chyba zdjęcia które są innego rozmiaru przeplatane tekstem, nie wiem czemu ale zawsze mnie to jakoś rozprasza…

  • Kwintesencja pięknego bloga idealnie opisana! Ja też kiedyś pisałam o tych wytycznych, co jest ważne podczas zakładania bloga. Podeszłam do tego z trochę bardziej poszerzonym stylu. Jeśli jesteś ciekawa moich spostrzeżeń, to tutaj znajdziesz wpis: http://jawsosiewlasnym.blogspot.com/2013/04/zacznij-blogowac.html

  • Bardzo przydatne rady. Ile to już razy spotkałam się z blogiem, na którym jest ciekawa notka, ale po prostu, po 2 minutach go wyłączyłam, bo nie dało się patrzeć na wszechobecne migające obrazki, serduszka i różne kolory czcionek.

  • Mam podobne zdanie do Twojego, ale niestety brak mi umiejętności ;) Marzy mi się taki piękny szablon jak Twój :D

  • Sama prawda!

  • Świetne porady! Ja zdecydowanie muszę popracować nad czcionką tytułu postów i zrobić porządek w gadżetach. A i zmiany szablonu by się przydały, ale ciężko mi się jakoś do tego zabrać :/

  • bardzo ciekawy post. zgadzam się w 100 % ! tylko czas usprawnić własny szablon …

  • ciekawy i przydatny post ^^
    Ja zazwyczaj zamawiam szablon, zwłaszcza że zbyt dobrze nie umiem tego robić i nie znam się takowo na robieniu szablonów czy nagłówków, dlatego robi mi je bardzo dobra koleżanka <3

  • Bardzo dobry wpis, ale z jednym punktem nie do końca się zgadzam. Czasami spotykam blogi, które nie mają gładkiego szablonu, a mimo wszystko dobrze się prezentują. Uważam, że to może się sprawdzić jeśli reszta kolorów jest dobrze dobrana, a całość spójna i niekrzykliwa.

  • Stworzyłaś niezwykle przydatną notkę:) Justowanie weszło mi w krew na studiach, ponieważ co tydzień oddawałam kilka sprawozdań:)

  • To prawda, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Super post! Chętnie przeczytam jego drugą część :)
    Dodam od siebie, że fajnie jest również przeglądać blogi o jasnych kolorach a nie ciemne i ponure.

  • Dzięki za ten post – dopiero zaczynam pisać bloga więc wszystkie informacje dla mnie bardzo przydatne :)
    Pozdrawiam

  • Zgadzam się z Tobą w jakimś milionie procent. Jest wiele (pewnie) genialnych blogów, których nie dałam rady poczytać, bo ich wygląd mnie przerażał. I niestety już nigdy więcej nie wracam na blogi, które wyglądają jak śmietnik. Twój blog pod tym względem jest wzorem do naśladowania – pięknie i przejrzyście. Pozdrawiam!

  • Na 6 punkt nigdy nie zwracałam uwagi. Zapamiętam :)

  • Słuszne uwagi. Szczególnie ta dotycząca ogólnego chaosu – zawsze zniechęca mnie to do dalszego czytania.

  • I dobrze, utwierdziłaś mnie że nie musze mieć jasnego tła, a bałam się że to przeczytam gdy tylko zobaczyłam temat tego posta :)

  • Dobry post bo akurat chcę zmienić coś na swoim blogu i nie wiem jak sie za to zabrać :D

  • Świetne porady! Sama z niektórych skorzystam :-) Przydatny post :-)

  • Zgadzam się z Tobą,
    mam też pewne pytanie, na moim blogu i na innych korzystających z gadżetów bloggera nie działa wyszukiwarka haseł w postach na blogu, widzę, że masz swoją wyszukiwarkę na pasku bocznym i działa, możesz mi doradzić co zrobić by działało? albo jakiś kod gdzieś wkleić?
    pozdrawiam Bogusia

  • Fajny wpis :) Ale to pisanie rodem z pamiętnika licealistki to sobie wypraszam ;) W każdym razie ze mną chyba nie jest tak źle, zawsze cenię sobie posty, gdzie jest dużo tekstu. Często te skąpe wpisy od razu odrzucam, bo wątpię żebym dowiedziała się w nich czegoś ciekawego / sensownego :) Marzy mi się stworzenie jakiegoś fajnego (minimalizm górą, sama nie sądzę żeby mój blog wyglądał teraz jakoś mega atrakcyjnie), swojego szablonu, ale to chyba przerasta moje możliwości na ten moment ;)

  • Spojrzałam krytyczniej na mojego blogasa i zmieniłam logo ;] ale trzeba będzie poświęcić mu więcej czas, bo daleko do mojego zadowolenia! Dobry post. Proszę częściej :)

  • Super rady ja się staram żeby mój blog był przejrzysty i mam nadzieję że taki jest. Mało osób jeszcze na niego zagląda ale mam nadzieję że to się zmieni. Zmieniać rozmiarów zdjęć gdy chce je dodać do bloga dalej nie umiem chociaż już nie raz próbowałam. Ale może nie długo wyjdzie :)

  • Ana

    A jak ma się bałagan w głowie, jak ja? Weź tu bądź mądry i daj jakąś radę! :)

  • jesteś naszym blogowym guru – uwielbiam Twoje rady i sama jakiś czas temu posprzątałam na blogu – zero banerków, zero wyskakujących reklam – stawiam na minimalizm i w obecnej odsłonie mój blog podoba mi się taki jaki jest

  • justowanie, justowanie… damy radę :)

  • Wszystko fajnie tylko że trzeba się tego nauczyć, sam szukałem szablonów i mało który mi się podoba. Z wstawianiem zdjęć też nie jest łatwo bo jak znajdę małe to jak go powiększę to nic na nim nie widać i na odwrót.

  • Jakiś czas temu zrobiłam generalne porządki u siebie i jestem nareszcie zadowolona! Jasno, przejrzyście, klasycznie i minimalistycznie – klucz do sukcesu :)

  • LinkWithin? Co to?

    Zastanawiam się właśnie nad justowaniem. Jest ładnie, to fakt. Ale podobno czyta się gorzej! Zaburza optymalne odległości pomiędzy wyrazami i literami w słowach, czy coś w tym stylu.

    • Gadżet odsyłający do innych wpisów na blogu.

    • A no patrz. Mam go! Bardzo ładnie ubarwia mi stopkę : )

    • Anonymous

      Zgadzam się, że z justowaniem czyta się gorzej. Poczekajmy, aż wszystkie przeglądarki wprowadzą text-justify:distribute – wtedy justowany tekst faktycznie będzie się dobrze prezentował. Niestety tą funkcję obsługuje póki co tylko przeglądarka IE.

  • Bardzo podoba mi się Twoj blog i rady, które zamieszczasz! Pod wpływem tego postu zrobiłam trochę porządków na blogu, dzięki! Pozdrawiam!

  • Wow, to według tych wskazówek mam ładnego bloga :D

  • Ja z kolei jak ognia unikam „białych” blogów. Oczy tak bolą od czytania, że sie wchodzić nie chce :/ A takich blogów jest na pęczki!

    • Moda taka ;) I na dodatek wydaja mi sie takie bezplciowe ; )

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

    • na razie w planach jeszcze kilka zmian – ale to jak pokonam sesję – albo ona mnie :) na szczęście już przedostatnia

    • poknociłam trochę :)
      też początkowo pisałam wyśrodkowane a teraz w wolnej chwili poprawiam, bo patrzeć na to nie mogę :) bloga udało mi się w miarę możliwości uprościć i ujednolicić w stosunku do poprzedniej i tak prostej wersji :) na ile moje możliwości pozwalają, choć z tłem i banerkiem nie umiem sobie poradzić, na razie najprostsze z najprostszych :)
      post bardzo dobry :) ale lubię jak blog ma coś charakterystycznego, np. nazwę, szablon czy logo
      dziś w pracy na przerwie skomentowałam posta, teraz chciałam wrócić do niego i nie mogę odnaleźć bloga – nie przypomnę sobie nazwy :( więc siedzę i szukam i szukam

  • jak tylko wrócę z siłowni (i będę pamietać!) to zmieniam szablon na blogu ! ;p
    chyba przedobrzyłam, ale to nic, każdy popełnia błędy :)

  • Ten post zasługuje na dużą pochwałę ;)

  • U mnie tragedii nie ma, ale zawsze może być lepiej ;)

  • Bardzo przydatne rady! Niektórzy powinni brać je sobie do serca i to bardzo. Drażnią mnie blogi gdzie już od pierwszej chwili zalewa mnie fala brokatu, błyskotek, gifów, muzyki, nieostrych i niepasujących do niczego zdjęć i masa, masa banerków! A tfu ;/

  • Najbardziej mi się podoba banner – sklep który wysłał mi trzy pró ki ;D HAHAHAHA

    Fajne rady ale trzeba pamiętać o swoim upodobaniu, znam wiele osób które czytaja blogi i przez takie właśnie ujednolicenie (które ładne jest) podsumowują: nie wiem, nie pamiętam już na jakim to blogu było, wszystkie wyglądają TAK SAMO :)

    • Absolutnie się z Tobą zgadzam …

      Post bardzo przydatny, ale mam wrażenie, że teraz wszyscy, pod wpływem tego tekstu, robią zmiany i zaraz wszędzie będzie tak samo … Tak samo jak tu, bo na Tobie się wzorują :)

  • Mój blog przeszedł metamorfozę.

    Teraz wszystko jest tak jak trzeba.

  • A jeśli ktoś szuka gotowych zestawów pasujących do siebie kolorów to polecam stronę Design Seeds http://design-seeds.com/

  • Niby masz rację, a przynajmniej ja staram się stosować do tych zasad i uważam je za słuszne, jest jednak wiele bardzo popularnych blogów, które wyglądają dokładnie tak, jak nie powinny. Widocznie jednak treść potrafi się obronić np. przed brakiem wyjustowania :P

  • Zgadzam się ze wszystkich! :)

  • Hehe, justowanie…
    Sama mam na tym punkcie bzika w jakichkolwiek pracach na studia i w dokumentach, ale na blogu pasuje mi wyśrodkowanie. Zbieram się, żeby spróbować zmienić na wyjustowane, ale zebrać się nie mogę, przyzwyczaiłam się…
    Z resztą punktów się zgadzam :)

  • czyli mój jest prawie idealny :D

  • Przydatny wpis – dziękuję :)

  • Mam tylko małą uwagę do ostatniej porady – justowanie nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ w tak sposób sformatowany tekst męczy oko. Dużo łatwiej jest czytać, kiedy tekst układa się w formie postrzępionej „chorągiewki”, ponieważ oko automatycznie wie, do którego wersu ma przejść w dalszej kolejności ;) Dodatkowo warto dzielić bloki tekstu po około 8-9 wersach, co pozwoli czytelnikowi wyselekcjonować ważne dla niego informacje i nie sprawi, że w ogóle nie będzie miał ochoty zagłębić się w tekst widząc tak dużą jego ilość ;)

    • Niestety nie zgodzę się z Twoją wypowiedzią, bo mnie samą brak wyjustowania tekstu zawsze drażni i powoduje, że – wbrew temu, co napisałaś – gubię się w tekście i częściej „porzucam” takie publikacje w połowie… ;)

    • *z pierwszą częścią wypowiedzi! :)

      Co do dzielenia tekstu, mam podobne odczucia! Warto oddzielać poszególne akapity, traktujące o innych właściwościach, czy zastosowaniach kosmetyku. Warto nawet wyróżnić te akapity albo nagłówkami, albo pogrubionymi w tekście hasłami. Wtedy nawet w długim tekście łatwo wyłapać interesujące informacje! :)

    • Martuś :D <3
      z tym justowaniem to są różne szkoły. Jedni piszą by to robić, inni, że niekoniecznie jest to dobre. Myślę, że warto sobie wrzucić teksty obok siebie w szpalcie tak szerokiej jak nasz blog i sprawdzić co wygląda lepiej. Justowany tekst nie zawsze zachowuje się dobrze i niekoniecznie czyta go się tak fajnie jak w książkach.

    • W tej kwestii nie ma chyba stuprocentowo dobrego rozwiązania, jakikolwiek sposób formatowania byśmy wybrali, zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie jęczał, że jest zły. Dla mnie justowanie jest najbardziej okej ze wszystkich i nie mam co do tego żadnych wątpliwości ;)

    • Justowanie jest dobre, kiedy szerokość bloku tekstu jest na tyle nieduża, że oku łatwiej przeskakiwać pomiędzy wersami. W moim przypadku szerokość bloku tekstu jest na tyle duża, że nie używam justowania, choć wcześniej to czyniłam – bo zauważyłam, że ciężko jest to czytać :) Zdaję sobie sprawę, że nie wygląda to nader estetycznie, ale za takim zabiegiem przemawia jego użyteczność, która jest ważniejsza od wizualności.

      Arku! <3

  • swietne rady :) fajny post !!

  • Jesteś estetycznym GURU :) Świetne rady!

  • Nie pozostaje mi zrobić nic innego jak tylko zgodzić się w stuprocentach z tobą ;) Czasem przeglądając blogi zastanawiam się dlaczego niektórzy nie poświęcą chociażby tych piętnastu minut na kilka zmian, które uprzyjemnią przeglądanie bloga nie tylko czytelnikom, ale i samemu blogującemu Kiedy widzę totalną pstrokaciznę i wszystko „z innej parafii” to nawet nie mam ochoty czytać postów – chociażby nie wiem jak niesamowite one były. Naprawdę niewiele trzeba, żeby blog stał się przejrzysty.. a jeśli komuś nie chce się o to zadbać, to jak dla mnie to totalny brak szacunku dla czytelników i nie wiem po co komuś takiemu blog ;)

  • świetny post, jak tak czytam go to dochodzę do wniosku że z moim blogiem nie jest aż tak źle , ale kila punktów dało do myślenia :)

  • Paula upiększa polską blogosferę!

    Napisałabym Ci tu jakieś wyznanie miłości, ale nie wypada <3
    Ale ułatwiłaś mi nim życie – będę go teraz na potęgę linkować wszystkim, którzy pytają o radę odnośnie szablonu. Genialny wpis!

  • zrob mi ladny szablon na wordpressa…toc to jakas masakra jest hehe :D

  • Wyjustowanie tekstu! Że też ja nigdy o tym nie pomyślałam :D

  • zgadzam sie z każdym punktem, chociaż mnie najbardziej irytują banery – jak do tej pory brałam udział w 1-2 rozdaniach i tyle razy jakikolwiek baner pojawił się u mnie – to bardzo rozprasza.

  • Wyjustowanie to zdecydowanie podstawa. Mnie z reguły zniechęcają pstrokate kolory i słodkie gify.

    Mi samej marzy się kilka poprawek, generalnie walczę z html, ale średnio mi to idzie niestety…

  • Owacje na stojaco! naprawde! mam ochote wstac i bic brawo!

    cudowny wpis i w 200% prawdziwy :)

  • Niezwykle przydatny post!;-) zgadzam się z nim w 100 %
    Pozdrawiam;)

  • Dzięki przyda się pamiętać:)

  • Dla mnie nsjgorzej czyta sie blogi ktore maja czarne/ ciemne tlo w notkach. Masakra. Biale litery i czarne tlo zle sie czyta.

    • A potem wyłączasz kartę i przechodzisz do strony z jasnym tłem i automatycznie ma się czarne krzaczki przed oczami :D

  • Co prawda akurat moje tło jest nieco pstrokate to jednak z resztą punktów zgadzam się. Sama niegdyś wypośrodkowywałam tekst, a zdjęcia były również rożnej wielkości. Na szczęście od tego odeszłam i teraz jest o wiele lepiej. Chociaż nadal nie wiem jak skadrować zdjęcia by były idealnie równo z tekstem :o

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Anonymous

    Dla mnie takim przykładem super blogów, które mają naprawdę wartościowe treści, ale odrzucający wygląd są blogi wiedźmy i kacysko… naprawde musze bardzo ze sobą walczyć, żeby od razu nie wyłączyć zakładki. chyba im zlinkuje Twój wpis ale nie wiem czy to coś da.

  • Fantastyczny post. Miałam na początku ciemne tło zewnętrzne bloga i postanowiłam je zmienić na jaśniejsze, teraz jest o wiele lepiej. Pomyślę o wyjustowaniu teksu :)

  • Wskazówki są świetne, ale trzeba pamiętać, żeby nie zgubić w tym wszystkim siebie. Ja kocham pstrokaciznę, minimalistyczny blog nie byłby po prostu mój. Myślę, że udało mi się znaleźć jakiś złoty środek! :)

    • a justowanie? BARDZO słuszna uwaga! popatrzyłam na swoje, wyśrodkowane notki i … e-e, wygląda to źle.

    • A ja lubię czytać u Tamit – a np. tutaj drażni mnie szare tło. Mimo super treści i zachowania estetyki (hmm, ale to I tak jest zawsze subiektywne!), czuję się smutno. Kolory na mnie działają. I nie mam na myśli pstrokacizny, tylko oddziaływanie kolorów na psychikę. Przykro mi, szary jest nie dla mnie. Już raczej wolę biały.
      I nie znaczy to, że będę zamykać kart blogów, które mają szare tło. Lub jakiekolwiek inne. Raczej zmienię kontras monitora, jeśli chcę przeczytać o co chodzi, a kolorystyka mnie drażni. Przyciemnię lub rozjaśnię. Itp.
      Chyba jestem z gatunku osób, dla których treść liczy się bardziej od zastosowanych szablonów, czy rozmiarów zdjęć.
      Ale uważam też, że zwrócenie uwagi na zachowanie umiaru jest jak najbardziej na miejscu. Dobra robota! Byle blogerki/blogerzy nie zaczęły/-li ujednolicać blogów na jedno kopyto, zupełnie gubiąc gdzieś swoją indywidualność.

  • Bardzo fajny post, ale największym błędem u niektórych, w tym także u mnie, jest to, że nie widzi się swoich przewinień. Więc tutaj mam do was prośbę, na moich blogach znajdują się moje szablony i chciałabym żebyście rzuciły okiem, powiedziały mi jakie jest wasze pierwsze wrażenie, co powinnam zmienić. Jeżeli byście to zrobiły, byłabym bardzo wdzięczna!
    Więc zapraszam na
    http://heronlychance.blogspot.com/
    http://dora-tonks.blogspot.com/

  • Anonymous

    Nie CZCIONKA tylko FONT! Czcionka była na prasach drukarskich. A tak w ogóle to bardzo użyteczne rady. MOże kiedyś wykorzystam. Pozdrawiam ;)

  • jestem perfekcjonistką, często patrzę na siebie krytycznie i myślę, że mój blog nie wygląda jakoś tak fajnie, ale jak wejdę na kilka bardzo niezadbanych blogów, to od razu mi się samoocena poprawia ; ) teraz jak tak na niego patrzę, to nawet ładny taki! irytuje mnie tylko czcionka napisów w menu, ale niestety nie potrafię jej zmienić.

    pozdrawiam serdecznie i nie mogę doczekać się kolejnej części!

  • + one little smile i tak nic wyglądem nie przebije! jest cudny, ale tego chyba nie trzeba mówić? : )

  • Ciekawe i pomocne wskazówki :)

  • Dziś zaczęłam i chyba nie jest źle ;) Do upiększaczy to jeszcze mi daleko ;) A bannerów o rozdaniach też dać nie umiem ;) więc w sumie wychodzę na plus ;)

  • Zgadzam się!

  • Dzięki za ten wpis :) Akurat musiałam zmienić wygląd bloga, bo ten świąteczny nie był już chyba ‚na czasie’ :)
    HTML chyba nie jest aż taki trudny jak myślałam :D
    Może masz ochotę zajrzeć, więc zostawiam link, będzie mi baardzo miło: http://veronika-bloog.blogspot.com/

    Pozdrawiam

  • świetny post duzo cennych rad :)

  • Właśnie teraz walczę z nowym wyglądem bloga, spadłaś mi z nieba. Dziękuję :)

  • Ten wpis pojawil sie w sama pore – akurat tworze nowego bloga :) zapisalam sobie Twoje rady. Tez nie lubie takich multikolorowych, jarmarcznych klimatow. Umiar i lad wygrywa z wszystkim. :)

  • Bardzo dobry wpis, z dobrymi przykładami :) Wczoraj trafiłam na bloga, który właśnie był idealnym przykładem tego jak blog nie powinien wyglądać – niby było to estetyczne, jednak znaczną część zawartości stanowiły banery, linki w postach w postaci zdjęć (dużych zdjęć) i przez to właśnie znaczną chwilę zajęło mi odszukanie właściwej treści, czułam się tam jakby ktoś na mnie krzyczał i chciał zasypać toną reklam.

  • Aż chce się czytać takiego bloga, kiedy jest na nim ład i porządek – dziękuję za cenne rady:) Zawsze wydaje mi się, że coś jest nie tak z moim szablonem… Justowanie na pewno wezmę sobie do serca:D Nie jestem nigdy pewna reszty wyglądu swojego bloga… Może Twój wpis mi pomoże:)

  • Świetne rady :) Ja w najbliższym czasie muszę zająć się jakoś wyglądem bloga.
    Mnie najbardziej denerwuje właśnie masa jakiś banerków i niepotrzebnych informacji na pasku bocznym.

  • Fajne rady, muszę się do nich szybko dostosować! :)

    emilasmind.blogspot.com

  • Ja wreszcie wyjustowałam. Jedną linijką kodu :).
    Czasami mam tak, że wiem, co trzeba poprawić, ale nie mogę zabrać się do tego i tak to leży. Szybciej się zbieram, jak zauważam, że jakiś element tak mnie denerwuje, że aż szybciej przewijam ten fragment bloga.
    Co do działania: tutaj blogosferze strasznie przydaje się htsz, hafija i forum.blogowicz, a jeśli tam czegoś nie ma, to najczęściej trzeba szukać po angielsku.

  • Super rady :)
    Właśnie wyjustowałam wpisy :) Dzięki!
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

  • Cały czas pracuję nad wyglądem bloga i cały czas mi czegoś brakuje, ale fakt wchodząc na niektóre blogi można dostac oczopląsu.

  • bardzo fajne rady :) chciałabym kilka rzeczy w blogu zmienić, ale moje umiejętności są żenujące i przychodzi mi to z trudem :D
    pozdrawiam, A

  • Dla mnie okropna jest muzyka na blogach i jeszcze kursory w jakiś dziwnych upiększonych kształtach. A i jeszcze nie lubię czsrnego tła.

  • Dziękuję Ci za tego posta ;-) dałaś mi do myślenia w ten niedzielny poranek ;-) teraz siedzę i kombinuję co by tu zmienić, uprościć… ;-) Gdybyś miała chwilkę będę wdzięczna za każdą sugestię bo strasznie niezdecydowana jestem ;-)

  • Właśnie zdałam sobie sprawę, ile błędów popełniam! Dziś czas na zmiany :)

  • O. To chyba mam ładny blog.

  • Notka daje do myślenia. Kilka dni temu zasiadłam do zmian na blogu z myślą ” mnie znaczy więcej”. Sama jestem fanką przejrzystości.

    • Przyjrzę się mojej radosnej twórczości pod kątem zasad przez Ciebie wypisanych :)

  • Okej, po wzięciu sobie notki do serca w końcu przerobiłam swojego bloga!

  • Amen! Trąbi się o tym wszędzie, że ma być czysto i przejrzyście to ludzie dalej (za przeproszeniem!) srają na blogach wszystkim, czym popadnie a potem płaczą, że nikt ich czytać nie chce. Sama wychodzę z bloga kiedy nie da się go czytać a tym bardziej kiedy wygląda jak blogi z onetu z początku XXI wieku, kiedy każdy miał sweet blogusie: masa gifów, brokat itp.

  • Bardzo fajne i motywujące, żeby zrobić korekty na swoim blogu :):)

  • Bardzo użyteczny post. W dodatku bardzo przejrzyście wszystko ukazane na ilustracjach. Dobrze, że Ty piszesz takie rady – bardzo mnie boli, gdy widzę blogi mające max 3 miesiące a na nich wpisy „jak rozeklamować swój blog”, „grzechy w blogowaniu” itp. To tak jakby kursant na prawo jazdy chciałby mnie uczyć jeździć ;) Pozdrawiam gorąco!

  • Bardzo ciekawe porady :)

  • Dobre rady! Mojemu blogowi brakuje kropki nad i, zamysł mam, nagłówek mam, ale reszty nie potrafię zrobić. Też myślę o czymś minimalistycznym, ale najpierw muszę znaleźć osobę, która się podejmie tego zadania :)

  • Przejrzyście i sensownie. To kolejny post o prowadzeniu bloga, który czytam – czas zacząć pisać.
    Dziękuję bardzo i pozdrawiam

  • Przeczytałam ten post przypadkiem i powiem tak : jest genialny. dzieki temu wywaliłam dwa gadzety, które sama mnie doprowadzały do szału na blogu: song player i link within. Marzy mi się tez zmiana oprawy ale za kazdym razem jak mysle zeby ja zrobic odpuszcza,m bo jest u mnei chyba zbyt wielki haos zeby to ogarnac :D Dzieki za fajne podpowiedzi :)

  • Czemu dopiero teraz trafiłam na twojego bloga?
    Tyle przydatnych rad! Barwo dla ciebie, bo na prawdę piszesz z sensem i pomagasz. Mi zdecydowanie otwarłaś oczy w kilku kwestiach, za co Ci dziękuje ;)

  • Fajny post :) Zbieram się do krytycznego spojrzenia na swój blog, parę pomysłów na zmiany mam, ale zanim znajdę na to czas to pewnie z pol roku upłynie ;) Niemniej świetnie się to czytało.

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Jestem „nowa” i posty takie jak ten są bardzo pomocne. Pozwalają dostrzec rzeczy, o których się nie miało pojęcia, spojrzeć na swojego bloga z dystansem. Postaram się wprowadzić Twoje rady w życie. Zaglądam na Twojego bloga od jakiegoś czasu i uważam, że bardzo się rozwinęłaś na polu blogowym :) Mam nadzieję, że i mnie uda się kiedyś dojść do zadowalającego mnie poziomu. Po prostu trzeba zawsze iść do przodu :) Pozdrawiam

  • Ten post mi trochę rozjaśnił umysł i bloga oczywiście. Zastanawiam się nad wyrzuceniem paru gadżetów ale jednak mi troszkę ich szkoda. Jak myślicie?

  • Bardzo przydatny post. Niby do wszystkiego się w miarę stosuję, ale i tak ciągle mi coś nie pasuje… A u Ciebie naprawdę pięknie!

  • Dobre rady, chętnie wkleiłabym link do nich wielu osobom. U mnie też sporo grzeszków, ale pracuję nad tym ;)

  • Dobre rady, oby trafiły do jak największej liczby blogerów :)

  • Emi

    Zgadzam się z radami :) ja mam wrażenie, że przesadziłam w drugą stronę…

  • Masz naprawdę śliczny szablon! Sama marzyłam o takiej chmurce, nawet w podobnym kolorze, choć może mniej regularnej. Ciężko robi się szablon? Bo w takich rzeczach jestem dość oporna i mam w sobie pewien lęk bądź co bądź…
    Zastanawiam się nad wywaleniem LinkWithin, jak tak krytycznie na to spojrzałam to wydało mi się rzeczywiście niszczące całą koncepcję :)

  • akurat trafiłam na tego posta w czasie ogarniania szablonu :) niestety ustawiłam mocno różowe tło, ale cóż poradzić jak to mój ulubiony kolor.. ale tak poza tym to jest w miarę jednolicie,
    pozdrawiam :)

  • Zgadzam się co do zdjęć. Sama nad tym pracuje, ale mam problem. Tekst za cholerę nie chcę współpracować ze zdjęciami. Zdjęcia mają szerokość 750px, i jeszcze z prawej strony tekst idealnie pasuje do zdjęcia to z lewej wystaje ponad 1cm. Ustawiałam szerokość na wszystkie możliwe sposoby i poległam.

    Mogłabyś podpowiedzieć jak to uczynić?

    Zmienić szerokość marginesów?

  • Główny grzech blogera: strasznie dużo kolorów! :)

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Co do I się nie zgadzam. Jest wiele blogów gdzie tło nie jest jednolite, tylko w paski lub kropki i wcale nie wyglądają źle.

  • bardzo fajne rady i świetny blog:) jeszcze muszę się tu trochę porozglądać.

    ja mam u siebie niebieskie tło i jest bardziej krzykliwe niż cały blog, chociaż to stonowany niebieski. ale jak miałam szary to było za szaro… a nie chciałam juz zmieniac wszystkieego jakby wewnatrz. ale wydaje mi się ze jest estetycznie. (brzmi jakbym sie usprawiedliwala:D)

  • Bardzo dobra notka, zawsze się wydaje, że my tych błędów nie popełniamy, a chętnie bym się dowiedziała czy ja je gdzieś robię ;)

  • ona

    Kiedy trafiam na jakiegoś bloga, gdzie aż oczy bolą od nadmiaru, to nawet nie jestem zainteresowana treścią…

  • Bardzo dobre rady. Ja właśnie zastanawiałam się jak poprawić mój szablon, żeby był bardziej przejrzysty, ale nie biały bo to istna plaga na blogach :) Poczytałam też sobie inne wpisy u Ciebie i szkoda, że wcześniej nie trafiłam na Twojego bloga.

  • www.olafluda.blogspot.com

    Mam małe pytanie, czy mogłabyś mi podpowiedziec jak na moim blogu mogłabym wybielić swoje tło, gdyż mam po bokach 2 szare paski, bardzo zależy mi na tym, a nie wiem jak to zrboic czy z czego to wynika. Pozdrawiam! :)

  • Bardzo dobry i pożyteczny wpis. Dzięki niemu wiem, że z moim blogiem nie jest tak źle ;)

  • miastozen.pl

    Fajny blog i artykuł. Zastanawiam się do jakiego rozmiaru wstawiać fotki na mojego bloga.

  • Pingback: Planowanie kariery w blogosferze cz. II - SOCJOPATKA.PL()

  • Pingback: Jak dobrze wybrać nazwę domeny dla bloga i inne porady blogowe - VADEMECUM BLOGERA()