Smutne prawdy, część 2

produktywny dzien teoria i praktyka

Zdarzają się w życiu takie sytuacje, kiedy człowiek ma wrażenie, że jedyne prawa, jakie rządzą światem to prawa Murphy’ego. Pół żartem, pół serio przypisujemy wówczas codziennym czynnościom wykraczające poza zdrowy rozsądek reguły i tkwimy w tym, choć dobrze zdajemy sobie sprawę z ich absurdu. Bo w końcu jak, jeśli nie z odrobiną komizmu, wytłumaczyć sobie przypadki nie ocierające się o jakąkolwiek logikę?

Postanowiłam zbierać te złośliwości losu i stworzyć z nich humorystyczną serię wpisów. Pierwsza część smutnych prawd pojawiła się kilka miesięcy temu i została przyjęta tak dobrze, że niemal od razu pojawiły się pomysły na kolejne odsłony. Sporą inspiracją w tworzeniu drugiej części były Wasze podpowiedzi w komentarzach – tym razem również na nie liczę. Niech niezmierzona moc praw Murphy’ego będzie z Wami (byle nie zbyt często)!

zgubione klucze

pogoda w weekend

nieudany makijaż

smutneprawdy-07

smutneprawdy-06

Przejdź do pierwszej części wpisu

  • Jag

    Makijaż w 5 minut – smutna prawda dnia codziennego :D

  • W moim przypadku sprawdza się hipoteza o pogodzie :P

  • Donia

    Świetne :D

  • Każda smutna prawda mi się przytrafiła :p Najbardziej boli ta pogoda, cierpię wtedy niesamowicie. Zaplanuje sobie coś, nie wypali bo pada, zaczyna się nowy tydzień – słońce. Jak żyć?

  • U mnie z kreską na oku sprawdza się zawsze, czasami sobie maluję przed wieczornym zmywaniem makijażu, tak wiesz, żeby poćwiczyć i wtedy wszystko gra i buczy, ale jak przychodzi do wielkiego wyjścia… ach.

  • Fiołek88

    Super, dziś szczególnie podpisuje się pod produktywnym dniem :D

  • Tak dobrze to znam <3 super!

  • Sama prawda :)

  • Klucze!!!

  • O tak, zdecydowanie! W szczególności ten makijaż :D

  • Piękne przygotowujesz te grafiki, to super że wkładasz w to tyle serca :) <3

    • zgadzam się : ) idealnie dopracowane, szacun!

  • Kara

    Super wpis na poprawę nastroju :)

  • Produktywny dzień <3

  • Zgadzam się co do każdej sytuacji :) Ciągle mi się to zdarza. W szczególności to z makijażem. Ostatnio trzy razy od nowa malowałam oko i tak wyszło nie takie jak chciałam :C

  • Produktywny dzień <3 chyba powinnam iść na odwyk od seriali xD

  • Absolutnie wszystko się zgadza ;)

  • Rewelacja :) oj te seriale…

  • Prawdziwa prawda :D

  • Produktywny dzień i klusze – story of my life

  • Oj prawda, prawda…Szczególnie ostatnio denerwowała mnie prawda z pogodą, ale w ten weekend ma w końcu być pięknie przez całe 2 dni :)

  • <3
    makijaż w dwie godziny – moja kreska nie wygląda nawet w połowie tak dobrze ja to po prawej :)

  • prawdy takie prawdziwe, no i tak bardzo smutne! świetne : )

  • Najlepsze to o produktywnym dniu w teorii i praktyce – skądś to znam :D

  • Lakieromania Syli

    Super!!!
    Klucze gdzieś w czasoprzestrzeni zdarzają mi się najczęściej :)

    No i jak mam wolne to leje, a jak pracuję raz na czas po południu to pogoda jest jak dzwon, a ja się gotuję w pracy :(

  • mamibecia

    wszystko w punkt :D

  • Hahah, sama prawda! Z jednej strony troszkę smutne, ale z drugiej zabawne, że mają tak chyba wszyscy! ;)

  • Tym razem wiele do mnie nie pasuje :)

  • Ostatnia jest tak prawdziwa, że aż boli, w szczególności, że mój dzisiejszy dzień miał być właśnie bardzo produktywny.

  • Och niestety do mnie pasuje wiele. Smutna prawda .. ale przyznam, że czytając nie raz się uśmiechnęłam :)

  • Hahahah, świetne znowu! Dzisiaj miałam warzywniakowy makijaż :D

  • Smutna prawda z makijażem sprawdza się u mnie dosłownie ZAWSZE :)

  • Dokładnie tak, z makijażem zawsze tak jest!

  • mam-to.blogspot.com

    puk puk podpisuję się pod makijażem. I to dwa razy ;)

  • Karolina Chmielowiec

    Makijaż i gra o tron.. Oo tak! :D

  • Kasiek

    W moim przypadku oglądanie seriali nie kłóci się z produktywnością, mogę je oglądać pracując :D

  • Paulina – uwielbiam u Ciebie ten cykl <3 made my day!

  • Oj, tak bardzo musze się z tym wszystkim zgodzić. :/

  • Super format! :)

  • ika901

    Hahah, życie tak bardzo </3

  • Klucze jak klucze, u mnie zawsze gorzej z telefonem. On czasem przepada chyba w czarnej dziurze.

  • An

    Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem trafności tej serii : )

  • Miałk

    Aż roześmiałam się przy tych kluczach :D jeszcze nie wpadłam na to, że mogłam je zostawić gdzieś w kosmosie. I dobrze wiedzieć, że ta smutna prawda nie tylko mnie ciągle spotyka ^^ Zwłaszcza ten poziom błyskotliwości… so true