Homoplacuszki – łatwy obiad na słodko

Jakiś czas temu, w jednym z wpisów o linkach godnych polecenia podzieliłam się z Wami przepisem na placuszki waniliowe z serka homogenizowanego, które znalazłam na blogu Bake&Taste. Po kilku dniach postanowiłam go wypróbować.

W oryginalnej wersji homoplacki serwowane są z borówkami, ja w domu miałam banany i brzoskwinie, więc zastąpiłam nimi borówki. Postanowiłam zrobić podwójną porcję ciasta i dobrze zrobiłam, bo z podanych składników wychodzi go bardzo niewiele. Przepis z bloga Bake&Taste brzmi następująco:
  • małe opakowanie serka waniliowego homogenizowanego (130-150 g)
  • 1 jajko
  • 4 czubate łyżki mąki
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • olej rzepakowy do smażenia (wystarczy nawet łyżeczka)
Oprócz podanych składników dodałam jeszcze odrobinę mleka, bo ciasto wyszło mi strasznie gęste. Placki robiłam dużo cieńsze, niż w przepisie (co z resztą widać), a i tak wyszło ich tak w sam raz na naszą dwójkę (właściwie to nawet trochę za mało). Dokładnie ich nie liczyłam, ale było tyle, ile widać na zdjęciu + kilka podjedzonych w trakcie smażenia.

Są naprawdę pyszne. Trochę obawiałam się, że nie będą zbyt słodkie i nawet przyszła mi do głowy szatańska myśl by ciasto trochę posłodzić, ale nie zrobiłam tego i nie żałowałam. Wyszły idealnie, miła odmiana od tradycyjnych naleśników.

  • Ja jak smażę placki to też zajadam sie podczas robienia :))

  • Moja mama usłyszała o tym przepisie w radio i wychodzą jej znakomite, nawet z dodatkowymi owocami :) Mi za to same kapcie ;P

    • poważnie? ja nawet nie brałam pod uwagę, że mogą nie wyjść, ale może to i dobrze ;)

  • Fajny pomysł, szybko i smacznie :)

  • Mniam! Wyglądają przepysznie.
    Ale u mnie to bardziej na śniadanie by się nadawały ;) Jako, że mam “mięsożernego” męża, to taki obiad byłby dla niego raptem…deserem ;P

  • a ślinka leci !

  • Znow mi o nich przypomnialas ! Takbym teraz zjadla je polane syropem klonowym. Mniamm :)

  • Wyglądają pysznie, oj narobiłaś mi apetytu. :)

  • Robię podobne, ale dodatkowo z lentynkami :D mmm… pycha! ;)

  • Z przyjemnością wypróbuję, ostatnio mam ochotę na słodki obiad :)

  • Anonymous

    Niestety mój małżonek nie uznaje takiej potrawy na obiad :) co najwyżej może to być deser. Ostatnio jak nie mieliśmy nic słodkiego w domu, a mnie aż skręcało od niedoboru cukru, zmajstrowałam takie placuszki.
    Pozdrawiam Gosia

  • Też robiłam z tego przepisu!
    Wyszły przepyszne :)

  • Ale pychotki :) Wyglądają smakowicie :)

  • Ojej, zapisuję do mojej listy “to-do”! :D

  • homoplaki! :) muszę zrobić!

  • Mniami… Zaraz robię! :)

    • Już po jedzonku :)
      Polecam! Przeeeepyyyyszneee! :)

  • Cat

    na pewno wypróbuję! nazwa mnie absolutnie rozbroiła i przekonała :D

  • gratulacje ! Po moich próbach zrobienia takich placuszków wyszła jedna wielka homogenizowana papka. Jak już wyrosły ładnie pod przykryciem to były spalone (a gaz był słaby) i o :)

    • oj kiepska sprawa. a ja bym sobie rękę dała uciąć, że nie da się ich zepsuć ;)

  • Przepysznie wyglądają, koniecznie muszę wypróbować przepis :)

  • wyglądają tak apetycznie :) muszę koniecznie wyprócować bo narobiłaś mi smaki ;)

  • Koniecznie wypróbuję, choć nawet naleśniki mi średnio wychodzą ;)

    • trening czyni mistrza ;)

  • Uwielbiam je! Ja często robię je ze smakowych serków homogenizowanych np. straciatella, truskawka, banan. Wtedy są jeszcze lepsze:)

  • Zrobiłam dziś zamiast naleśników, które miałam w planie na obiad. Muszę przyznać, że bardzo dobre :)

  • Ja uwielbiam wszelkie wariacje na temat naleśników/racuchów więc z pewnością wypróbuje ten przepis. Jutro pójde po składniki i do dzieła:)
    Pozdrawiam:)

  • Robiłam takie kiedyś i są pyszne, spróbuj też ze smakowymi serkami homogenizowanymi :)

    • spróbuję na pewno (zwłaszcza, że niemąż odkąd zobaczył wpisz marudzi mi żebym znowu je zrobiła ;))

  • Anonymous

    Paula wymiotłaś tą nazwą, konieczie musze wyprobowac homoplacuszki :D

  • ooo-homoplacuszki:) nigdy nie robiłam-spróbuję z pewnością!!!

  • Ale fajne homoplacjuszki *.*
    Koniecznie muszę wypróbować :)

  • Z takiego ciasta fajne wychodzą jeszcze kluski :) Nie dodaje się tylko proszku do pieczenia.

    Doprowadzasz wodę (lekko osoloną) do wrzenia i skręcasz na mały płomień. Metalową łyżkę najpierw maczasz we wrzątku, potem nabierasz ciasto i wkładasz z powrotem do gara, samo powinno uciec z łyżki. Potem tylko czekasz aż kluchy wypłyną i muszą minutę jeszcze się potaplać żeby urosnąć i gotowe :) Mam nadzieję, że nie namieszałam :p

    • zaciekawiłaś mnie tym, muszę spróbować ;)

  • Ooo pycha! Na pewno wypróbuję :)

  • Śmieszna nazwa, przyciąga uwagę ;D Wyglądają bardzo smacznie, chętnie bym spróbowała ;)

  • Znam i lubię, najczęściej robię bez dodatków, czasem z cynamonem. Z tak przyrządzonego ciasta robię też kluseczki gotowane.

  • oj z checia bym zjadla :)

  • Muszę kiedyś wypróbować :)

  • aż ślinka poleciała

  • one sa po prostu obłędne !
    Zrobiłam je po Twoim poprzednim wpisie i teraz dziecek mnie wciąż męczy o nie :)

  • uwielbiam placki ;)

  • muszę spróbować;)

  • Bardzo się cieszę, że smakowały :)

  • Często robię takie placuszki w domu, bo moje łasuchy (zarówno mały jak i duży, czyt. mąż) je uwielbiają :D

  • kiedyś wyprubuje :)

  • Wyglądają pysznie :)

  • Sama je robie z różnymi mieszankami (owoce lub czekolado) zawsze są przepyszne! :D

  • wyglądają smakowicie :]

  • ona

    Nie wiem czy próbowałyście placuszków z kaszy manny, pyszne i zawsze się udają w przeciwieństwie do pancakes. Homo koniecznie muszę wypróbować jak kupię 4-pak serka.

  • uwielbiam :)

  • zgłodniałam!:D

  • Muszę koniecznie zrobić takie :) Uwielbiam naleśniki, gofry, więc pewnie i te homoplacuszki (świetna nazwa:D) mi posmakują :)

  • Una

    Fajna nazwa! ;-)

    Placuszki zresztą też! Bake & Taste to genialny blog, bardzo go lubię!

  • narobiłaś mi ochoty ;)

  • wygladaja pysznie

  • I like it :)

  • Sama robię takie regularnie i zajadam się jak szalona :)

  • Pysznie wyglądają :)

  • wyglądają tak, że jutro mam zajęcie w porze obiadowej :D
    pozdrawiam, A

  • Albo ja mam coś z oczami, albo strasznie mało jecie, jeśli to porcja homoplacków na dwie osoby. Po Tobie to widać, że drobna, luby nie wiem, ale mój mąż wciągnął by myślę całą porcję na talerzyku sam, ewentualnie ze dwa zostawił dla mnie:p

  • oo, na serkach homo placuszków jeszcze nie jadłam :)

  • Oo. Zaciekawiłaś mnie, muszę je jak najszybciej wypróbować! Takiego smaka mi zrobiłaś. Kojarzy mi się to tylko ze śniadaniami które robiła mi mama w podstawówce – racuszki z brzoskwiniami, albo jabłkiem :D Mniam mniam…

  • Moja mama od dawna robi taką wersję, bardzo ją lubię. Sama muszę zrobić :)

  • ile sztuk wychodzi z takiego przepisu? tak mniej więcej, bo wiadomo, że wszystko zależy od grubości :)

    • mi wyszło około 8 sztuk :)

    • a wpis przeczytałaś? ;)

    • tak, przeczytałam, ale jakoś na zdjęciu nie mogłam się doliczyć więc wolałam zapytać :) a przy robieniu takie rarytasu dla faceta każda sztuka ma ogromne znaczenie i jest na wagę złota :)

  • homoseksualne placki <3

  • Omomom…musze zrobic ;) takiej ochotki mi narobilas;p

  • na śniadanie z dżemem babci też smakują pysznie! :)

  • Ja zamiast serka dodaję maślankę i wchodzi klasyczny przepis na amerykańskie pancakes. :)
    Ale te też muszę koniecznie wypróbować!
    Pozdrawiam!

  • Takie przepisy lubię, proste i nieskomplikowane:)

  • Muszę wypróbować ten przepis. ;)

  • wyglądają przesmacznie <3

  • Z wielką chęcią skorzystam z Twojego przepisu :) Placuszki wyglądają bardzo apetycznie :)
    Pozdrawiam!

    lifeisyourcreation88.blogspot.com

  • ooo wyglądają mega pysznie!! biorę się za ich robienie :))

  • Oooo a ja mialam jutro robić nalesniki…chyba jednak pokusze się na te placuszki. Trzeba przepis wypróbować bo samo zdjęcie kusi ;D

  • właśnie je zrobiłam :D super są :D

  • weronkag

    Właśnie je zrobiłam, są przepyszne! Ja również musiałam dodać odrobinę mleka bo u mnie ciasto też było trochę za gęste. W połączeniu z jogurtem ze świeżymi truskawkami REWELACJA