Muffinkowe etykietki do wydrukowania – walentynkowy prezent last minute.

Opublikowany wieki temu pomysł na walentynkowe kupony miłości, do dziś króluje na liście najpopularniejszych wpisów i co rok w okolicach lutego przeżywa prawdziwe oblężenie. Jego popularność przeszła moje najśmielsze oczekiwania, ale ile można emocjonować się kuponami, prawda? Ostatnio przyszedł mi do głowy inny walentynkowy pomysł, który postanowiłam wcielić w życie – walentynkowe etykietki na muffiny. Podobno najprostsza droga do serca mężczyzny wiedzie przez żołądek, jest okazja żeby to sprawdzić.

Etykietki na muffiny

Początkowo wybrałam kształt koła, ale gdy przyszło mi wycinać próbny wydruk, uznałam, że to nie był najtrafniejszy wybór i postawiłam jednak na chorągiewki. Do Waszej dyspozycji wrzucam jedną i drugą wersję, może komuś będzie chciało się bawić w wycinanie kółek.

Każdy plik zawiera 12 grafik na 6 etykiet. Pobieramy plik z linku, klikamy lewym klawiszem myszy, wybieramy “Drukuj”, ustawiamy wysoką jakość wydruku i drukujemy. Do przymocowania grafik do wykałaczek użyłam masy mocującej. Korzystajcie i nie zapomnijcie pochwalić się jak wyglądają na Waszych wypiekach! Strasznie się wkręciłam w to tworzenie etykietek, myślę, że to z całą pewnością początek nowej serii wpisów na moim blogu.

Na walentynki do wydrukowania

 Wersja chorągiewkowa – LINK DO POBRANIA

Zrób to sam prezent na walentynki

Wersja okrągła – LINK DO POBRANIA

P.S. Jeśli szukacie przepisu na babeczki zdobywające serce absolutnie każdego łasucha, zapraszam do przepisu na muffiny czekoladowe – niezawodne.

68
Dodaj komentarz

avatar
  Chcę otrzymywać powiadomienia  
najnowszy najstarszy najwyżej oceniany
Powiadom mnie o
Katarzyna Dabrowska Pysk
Gość

ale fajne :)

*Elfinka*
Gość

Twoje grafiki jak zawsze piękne! :)

Marzena W
Gość

Ale ty jesteś pomysłowa! Super te etykietki.
Sama ich nie potrzebuję, ale gdybym potrzebowała, to mam czarno-białą drukarkę i wyglądałyby nieciekawie (a pewnie taką ma nie jedna z Twoich czytelniczek), więc (oczywiście, jeżeli będziesz miała na to czas i chęć), możesz robić również etykietki o białym tle, wtedy można byłoby je pokolorować po wydrukowaniu.

Geodetka
Gość

Niestety, mój ukochany nie lubi żadnych ciast itp. (co do tej pory mnie dziwi) Myślę natomiast nad wykorzystaniem Twoich kuponów, bo jeszcze tego nie zrobiłam, a od 2 lat się przymierzam :)

Balbina Ogryzek
Gość

Super! Nie wiem jeszcze cz na Walentynki zrobię kruche ciasteczka czy muffiny, ale jeśli zdecyduję się na te drugie, Twoje kupony pójdą pod nóż (nożyczki;)) Dzięki.

BlingAlley
Gość

Pewną odmianę takich kuponów moi rodzice dostali od nas na mikołajki.
Świetne są te etykiety.

RosAnn
Gość

Dziękuję Ci w imieniu swoim i pozostałych! I choć pewnie nie skorzystam z pomysłu to uważam, że wyrazy szacunku i podziękowania jak najbardziej Ci się należą! To naprawdę coś, że robisz tyle wspaniałości dla swoich czytelników bezinteresownie, naprawdę! Jeszcze raz dziękuję!

moooni-que
Gość

świetna sprawa!!! :)))
czyżbyś już dziś rozpieściła swojego Walentego? :>

Paula | one little smile
Gość

Cały czas go rozpieszczam ;)

xkeylimex
Gość

Genialne! Ja właśnie planuję zrobienie muffinek, więc z ogromną wdzięcznością wykorzystam Twoje etykietki :)

Klaudia Dutkiewicz
Gość

Super prezent :) Ja w tym roku też wybrałam drogę przez żołądek, mianowicie zakupiłam płatek okrągły na tort z ulubionym klubem mojego lubego. Mam nadzieję, że mu się spodoba. ;)

Kasia
Gość

Świetny pomysł, etykietki wyglądają na prawdę przeuroczo :)

Beautyicon.pl
Gość

Fajne etykietki, najlepiej ”wydrukowałabym” razem z takimi pysznymi muffinkami ;)

nika88
Gość

Ale świetne :) Na pewno kiedyś wykorzystam, nawet niekoniecznie na walentynki:)

Coruja
Gość

Hm… Muffinki nie przejdą, ale widzę je w kawałkach pizzy. :P

Paula | one little smile
Gość

Też ładnie ;)

Ewulette
Gość

Wyszło Ci to przepięknie, uwielbiam Twoją pomyslowość!

agnieszka
Gość

Paula, Ty mnie chyba nigdy nie przestaniesz zaskakiwać :) Piękne!

ekocentryczka
Gość

Super:) Dzięki!

ustaNUDE
Gość

świetne! wykorzystam, bo planuję walentynkowe wypieki :3

odrobina życia
Gość

ciekawe wykończenie muffinek :) na to bym nie wpadła ;) Dzięki ;)

Cup of tea,maybe?
Gość

Boskie są! O etykietach również ciągle pamiętam i na 100% je kiedyś wykorzystam :))

esPe
Gość

Świetny pomysł. Kiedy widziałam w południe pierwsze zdjęcie, zastanawiałam się co ciekawego wymyśliłaś tym razem :)

PS: Wkradł Ci się mały błąd: “Już od jakiegoś czasu nie robimy sobie walentynkowych dzień prezentów..”

Paula | one little smile
Gość

Dziękuję! Nie wiem jak się tam znalazł ten “dzień” ;)

DesperateCry
Gość

świetne są, mój by sie z pewnością ucieszył z babeczek :p

Klaudia Kawczyńska
Gość

jeeej Paula, jesteś geniuszem!
skąd ty czerpiesz te pomysły? :>

Joanna W.
Gość

Cóż za uroczy pomysł! Niestety nie mam na kim “wypróbować” ;)

Anonymous
Gość
Anonymous

Paula, a dasz gwarancję na skuteczność tych muffinek? Przydałoby mi się coś takiego, co by zawróciło w głowie jednemu łasuchowi ;)

Paula | one little smile
Gość

Oj gdybym miała przepis na takie muffiny z gwarancją zawrócenia w głowie, to już dawno by mnie tu nie było i pławiłabym się gdzieś pod palmą w luksusach po ich opatentowaniu ;))

Naturalia
Gość

Cudne szkoda że przez przeprowadzkę nie będę miała czasu na pieczenie babeczek :(

joule
Gość

Wersja okrągła musi być bardzo mozolna w wycinaniu. Zrobiłam kiedyś ‘znaczniki’ do doniczek w podobnym kształcie, żeby pamiętać, co gdzie posiałam. (To chyba zabrzmiało babcinie, ale tak, w okolicach matury miałam dużo czasu na takie rzeczy:D)

tylko-silje
Gość

haha rozbroiłaś mnie:D ja wszystko sprzątałam w tym okresie ;)))

Prezentuje Prezenty
Gość

Śliczne są te etykietki, ale jako antytalent kulinarny pozostanę jednak fanką kuponów miłości. Zwłaszcza że mam zamiar skromnie przyłożyć się do ich popularności linkując je w jednym z najbliższych wpisów ;)

Lanelle
Gość

nie lubie walentynek, ale dla takich etykietek moglabym je obchodzic ;)

Marta
Gość

Aaaa, ja wciaz sie glowie co dac, zrobic. Zwykle “przeskakiwalam” walentynki – spedzalam je na zakupach (dzien idealny – sklepy bez kolejek:)) w tym roku jednak chcec miec walentynki.
emmersonn.blogspot.com

Annabelle Beauty
Gość

Ja zwykle rewelacyjne pomysły ;)

KasiaPL
Gość

ale ekstra takie etykietki! czekam na jakieś inne :) może urodzinowe czy ogólnie jakieś imprezowe :D

Azime
Gość

Wlaśnie myślę, co zrobić chłopu na walentego i w sumie… Byłby to miły gest :)
Ale mam dylemat- robić muffiny, czy od razu schabowy? :D

Paula | one little smile
Gość

Najlepiej jedno i drugie ;)

Tyyna
Gość

Kochana Ty zawsze potrafisz czymś zaskoczyć:) Zazdroszczę Ci że jesteś taka pomysłowa:) Już pobieram te etykietki i na pewno je wykorzystam:) Tak samo super pomysł z tymi kuponami miłości, myślę że je również wykonam:) Dzięki za ten post:)

Anonymous
Gość
Anonymous

dla faceta polecam muffiny wytrawne, ja planuję zrobić takie z boczkiem, fetą, kaparami i suszonymi pomidorami. Uwierzcie mi – pycha! A mój chłopak je uwielbia ;) chorągiewki na pewno się przydadzą!

CZEKO ADA
Gość

Babeczki są przeurocze, na pewno podlinkuję Cię w kolejnym odcinku “Fajne miejsca w sieci” ;)

rogaczki
Gość

świetny pomysł :) z przyjemnością bym takie słodkości przyjęła w ramach walentynkowego prezentu :)
pozdrawiam, A

Alicja Formanowicz
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

tylko-silje
Gość

Ja na któreś Mikołajki zrobiłam dla mojego Pana pralinki – każdą osobno zawijałam w papier do pieczenia (nie polecam, za sztywny) i związywałam szarym sznurkiem jak prezent z kokardką :) a w środku była mini karteczka z jakimś miłym napisem – najfajniejsze jest to, że nie trudno było wymyślić ok 20 miłych napisów :)))) Pożarł pralinki i był zauroczony tymi karteczkami :)
(a kot bawił się piłką zrobioną ze sznureczków:D)

KAMERALNA
Gość

A już się bałam, że przepisu nie będzie. I z tego co widzę, na pierwszy rzut oka, jest bardzo prosty. Czyli taki jakie lubię najbardziej :)

Beauty_Station
Gość

Wow, genialny pomysł Paula! :D Choć Walentynki uważam za infantylne ‘święto’ taki prezent sama chętnie bym zrobiła, nawet bez specjalnej okazji ;)

Sandra ja
Gość

Super masz pomysły :))

Ag Kaczmarek
Gość

Przeprzeprzeurocze! Chociaż dla mojego Misia to chyba powbijam w kawałki pizzy :D

Ola O.
Gość

Świetne :)

Czarownica
Gość

cudne są, dzięki :*

ważki
Gość

Bardzo fajne! Kupony też :) Akurat wolę robić takie rzeczy ręcznie, ale pomysł podchwycę :)

Ania || Myhellolife
Gość

Śliczne :) Fajne do wykorzystania nie tylko na walentynki :) A co do babeczek z Twojego przepisu to ja także je polecam! Robiłam je kilka razy i za każdym razem wyszły pyszne. Pierwszy raz zrobiłam je prawie dwa lata temu na urodziny mojego chłopaka, no i od tamtej pory jesteśmy razem :)

Paula | one little smile
Gość

I niech mi ktoś spróbuje wmówić, że droga do serca mężczyzny nie prowadzi przez żołądek ;))

Mimi K.
Gość

Uroczy pomysł ;) Cholerna szkoda, że mój Luby nie je słodyczy. Jak wetknę to w sałatkę to chyba nic się nie stanie? ;)

Paula | one little smile
Gość

Wbijaj w co tylko chcesz ;)

Marta Duszyńska
Gość

Pobrałam oba wzory etykietek i nie omieszkam wykorzystać jutro ;)

lasoa
Gość

Bardzo fajny pomysł na walentynkową kolację ;-)