Pyszne i łatwe sernikowe muffiny

Gdybym przyszło mi wybrać jedno ciasto, które miałoby zniknąć z powierzchni ziemi, bez większego zastanowienia wybrałabym sernik. Nie jest to coś, co mogłabym jeść w ilości większej, niż jeden kawałek. Jest jednak powód, dla którego to ciasto gości od czasu do czasu w moim domu – mężczyzna sernikożerca. Nie ma lepszego, niż sernik sposobu na jego “ugłaskanie” (no dobra, może i są lepsze, ale wspominać mi tutaj o nich nie wypada).

Kilka dni temu zostało mi trochę białego sera po naleśnikowej uczcie. Na sernik było tego stanowczo za mało, więc zaczęłam kombinować co z nim zrobić, żeby nie poszedł na zmarnowanie. Przypomniałam sobie o przepisach na sernikowe muffiny, które kiedyś przeglądałam i postanowiłam jeden z nich wypróbować.

Sernikowe muffiny

Na blogu Paranoje Podniebienia znalazłam przepis, który swoimi zdjęciami od razu wywołał we mnie myśl “To musi bosko smakować”. Swoim starym zwyczajem dostosowałam go do własnych potrzeb, zmniejszając lub wyrzucając niektóre ze składników i jeśli wierzyć temu co mówią wyszło naprawdę pysznie.

Od czego zacząć? Najlepiej od ciasta, czyli połączenia ze sobą wszystkich wymienionych wyżej składników. Najlepiej osobno wymieszać suche i mokre składniki, a potem je połączyć. Nic skomplikowanego.

Z masą serową sprawa jest odrobinę trudniejsza, ale właściwie cała trudność sprowadza się do oddzielenia białek od żółtek i ubicia z tych pierwszych piany. Twaróg z kolei mieszamy z żółtkami i kaszą manną. Po ubiciu piany dodajemy ją do sera i mieszamy delikatnie łyżką (choć szczerze mówiąc ja się zapomniałam, wymieszałam mikserem i też jakoś wyszło).

Do formy muffinkowej wkładamy papilotki i napełniamy je według następującego schematu: łyżka ciasta, łyżka sera, łyżka ciasta itd. Kończymy oczywiście ciastem. Tutaj też trochę spartoliłam sprawę – moje łyżki były chyba trochę za bardzo napełnione i miejsce w papilotkach skończyło się po warstwie ciasta, sera i ciasta, ale i tak były pyszne. Pieczemy około 25 minut w 170 stopniach.

Myślałam, że przyozdobię je jakimś kremem z serka mascarpone, ale zanim cokolwiek wymyśliłam, zdążyły już zniknąć. Próbujcie i dajcie znać, czy smakowały.

55
Dodaj komentarz

avatar
  Chcę otrzymywać powiadomienia  
najnowszy najstarszy najwyżej oceniany
Powiadom mnie o
Magda | My Pink Plum!
Gość

Absolutnie kocham! :)
I wersję podania przepisu i same muffiny, chyba się po nie wybiorę do Ciebie Paula! :)

Paula | one little smile
Gość

Nie obiecuj, tylko naprawdę się wybierz ;)

Kolorowy Świat Katarzyny
Gość

O tak! Ten przepis spadł mi z nieba u Ciebie, dziś myślałam o muffinach …planuję je zrobić chyba od 2 tygodni … Pozdrawiam:)

Fronnie
Gość
Fronnie

Uwielbiam Twoje przepisy, grafiki są zawsze takie urocze!

Balbina Ogryzek
Gość

Kocham muffiny pod każdą postacią, u mnie też znikają bardzo szybko. Kiedyś musze je zrobić w ukryciu, bo nigdy nie nauczę się jak je przyozdabiać :-)

Wypieki Pauli
Gość

mmm muszą być pyszne! piękne zdjęcia! :)

karo940417
Gość

Ooo upiekę sobie w weekend :)

Ania Scraperka
Gość

oooo pyszności :) muszę spróbować, bo mój mąż sernik i muffiny uwielbia , a takie połączenie to dopiero musi być znakomite!:)

Edyta | malujesie.blogspot.com
Gość

Muffiny wyglądają przepysznie, koniecznie muszę wypróbować Twój przepis! :)

BlingAlley
Gość

Muszę w któryś weekend zrobić takie babeczki bo uwielbiam ser i muffinki.

zajdelicious
Gość

Nadeszłaś mi z tą inspiracją niczym muza :-D

ernestyna
Gość

Sernik to jedyne ciasto, które bym zostawiła na powierzchni ziemi, w piątek piekę :D

Aurora
Gość

To się nazywa dobre wykorzystanie resztek ;)

Karolina Franieczek
Gość

Już od samego patrzenia na nie je kocham i mam ślinotok. A serniki kocham wszystkie. <3

Evi Weeg
Gość

strasznie lubię Twoją grafikę :)
przepis bardzo fajny, sama chyba muszę wypróbować :)

Urodowo
Gość

Dzięki za przepis!

Małpa
Gość

Koniecznie muszę wypróbować bo moje ostatnie miniserniczki okazały się totalną klapą:( Może z tymi sernikowymi muffinkami pójdzie lepiej :)

wielokropka
Gość

Muszę koniecznie spróbować! :D

Lia
Gość

Zawsze lubiłam zaglądać na Twojego bloga, od lat. :-) Jestem takim “cichym” obserwatorem. Cieszę się, że po takim czasie wciąż można Cię tu znaleźć i jak zwykle podnosisz na duchu, inspirujesz i dosłownie sprowadzasz uśmiech na twarzy. :-) Z tego co widzę, rozwinęłaś się w kierunku grafiki wektorowej – naprawdę fajnie! Kolejna przyjemność dla oka. Tacy ludzie są dzisiaj potrzebni. Ja niestety nie mam talentu, więc ktoś musi nadrabiać za innych, heh. Sernikowych muffin nigdy nie jadłam, choć zachęcały mnie już od pierwszego wpisu na Moich Wypiekach. Może kiedyś się za nie zabiorę. Nie mam czasu na pieczenie czegokolwiek ostatnimi… Czytaj więcej »

Paula | one little smile
Gość

Dziękuję Ci za ten komentarz, nawet nie wiesz jak poprawił mi humor :)

ZołzAnna
Gość

Ja uwielbiam muffinki snickersowe – w sumie mam podstawowe ciasto i dorzucam tylko a to banany, a to dżem :) Twoje wyglądają przepysznie :)

Beatrice
Gość

Pysznie wyglądają

LoveCosmetics
Gość

Mniam! Muszę je zrobić :)

make someone smile
Gość

Przeczytałam, pobiegłam do sklepu po potrzebne produkty i upiekłam! Wielkie dzięki za ten przepis!!!! Są rewelacyjne!! Wszystkim moim bliskim smakują! Chyba na stałe zagoszczą w moim menu ;) Bardzo podoba mi się w nich to, że nie są takie suche jak inne. Zrobiłam podobnie jak ty ciasto, ser ciasto i wszystko wyszło idealnie.

Paula | one little smile
Gość

Ale masz tempo! Cieszę się bardzo, że smakują :)

make someone smile
Gość

Długo się nie zastanawiałam i nie żaluję! Moja rodzinka chyba też ;p Nie zostało nic z 20 mufinek, które upiekłam!

Berry
Gość

Na ile babeczek starcza takiej mieszanki? Z racji tego, że w moim domu mieszka 3 ‘sernikożerców’, a w domu mojego mężczyzny kolejna trójka to musiałabym zrobić trooochę większą ilość takich muffin. Wygląda przepysznie i już wiem czym się zajmę w piątkowe popołudnie! :)

Paula | one little smile
Gość

Przepis jest na 12 muffinek ;)

Marta i Marlena.
Gość

A ja do ciasta dodałabym kakao! :D i chyba na dniach wypróbuję, dziękuję za kolejny mega przepis! :)

elle
Gość

U mnie muffiny zawsze szybko znikają, niezależni od tego, z czego je robię :D

Klaudia Kawczyńska
Gość

ja zrobiłam kiedyś coś podobnego, ale była to głównie masa twarogowa na spodzie wykonanym z pokruszonych ciastek owsianych, na wierzchu obsypana borówkami <3
pyszne były takie mini serniczki, a przepis na nie znajdziesz tutaj: http://dwieprawerece.blogspot.com/2013/05/mini-serniczki_8.html :D

Alice
Gość

Dlatego nienawidzę przeglądać bloggera wieczorami, bo jest masa kulinarnych wpisów, a ja jak to ja oczywiście mam na nie wielką ochotę. No, ale co poradzić, muffinki zrobię kiedy wyposażę się w końcu w foremki. :)

Anonymous
Gość
Anonymous

A jeśli twaróg zastąpimy serkiem mascarpone? będzie ok? :D

Paula | one little smile
Gość

Niestety, nie mam zielonego pojęcia, nigdy nie zastępowałam niczym twarogu ;)

Piątek
Gość

Uwielbiam muffiny, w sobotę kupuję ser i próbuję:)

MmeAga
Gość

To niewiarygodne, ale ja nigdy nie piekłam i nie jadłam muffin, a przecież są bardzo popularne i na słodko i na słono. Może na Święta…;-)

Paula | one little smile
Gość

Musisz koniecznie nadrobić! :)

Tyyna
Gość

O kurcze brzmi i wyglądacie bardzo smakowicie więc na pewno zrobię:) Oczywiście dam znać jak wyszło bo jeśli chodzi o smak to myślę że będzie pycha:P

Magda
Gość

Wyglądają bardzo apetycznie. Serowych muffinek jeszcze nie robiłam, muszę je wypróbować, tym bardziej, że mam w domu miłośnika serników :)

Olfaktoria
Gość

Uwielbiam muffiny w prawie każdej postaci – sernikowych jeszcze nie próbowałam, ale wyglądają bardzo smacznie :)

Moda na bio
Gość

Pychotka, nie dziwo że zniknęły bez uprzedzenia. Sama też bym je przygarnęła do własnego żołądka. Pozdrawiam Hardaska

Aniamaluje
Gość

czekałam na ten przepis, bo kocham sernik, zatem w weekend próbuję ;-)

Asia
Gość

a jakbym chciała na diecie ? ile może mieć kaloryczności jedna? i czy mogę użyć ciemnej mąki?

Paula | one little smile
Gość

Z takimi pytaniami to raczej nie do mnie, nie liczę kalorii ;)

beaaatka21
Gość

Jadłabym z prędkością światła :)

agierra
Gość

Na pewno upiekę! :D

Karina
Gość

nie wypada mi napisać nic innego, tylko; omnomnom! nie wiedziałam, że muffiny można robić też w takiej serowej wersji : )

Edytorstwo UJ
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Weronika
Gość
Weronika

A ja mam pytanie z innej beczki: jakiego fontu użyłaś w nagłówku grafiki (chodzi mi o napis “sernikowe muffiny”). Szukam i szukam i coś znaleźć nie mogę… :)

Dominika Dabrowska
Gość

Narobiłaś mi taaakiego smaka na te muffiny, że chyba dziś je zrobię ^_^ Może pokombinuję z czekoladowa wersją ciasta, albo cytrynową… Rozmarzyłam się, a tu jeszcze dwie godziny w pracy O_O

cieplaczek
Gość

Uwielbiam w każdym smaku! Samo robienie sprawia mi ogromną przyjemność (ostatnio 200 sztuk na Dzień Otwarty szkoły). Mistrzami babeczek jest dla mnie Cupcake Corner w Krakowie – ich wygląd, smak, zapach, krem – poezja!

Mirka
Gość
Mirka

Zrobilam:-) wlasnie piecze sie druga tura… pierwsza juz znika. Sa lekkie, pyszne i pieknie urosly. Jedyne co zmienilam, to dodalam odrobine cukru pudru do masy serowej i kilka rodzynek, bo wydawala sie zbyt kwasna… Są PYSZNIOWSKIE. :-) dzieki za przepis. Dodaje do ulubionych. Pozdrawiam.

DieZu
Gość

uwielbiam przeróżniaste muffinki, choć do tej pory i tak najlepiej wychodzą mi czekoladowe i brownie, ale lubię próbować nowych przepisów i je kolekcjonuję :) tym bardziej, że ja zaliczam się do sernikożerców :) pierwsze zdanie tego wpisu brzmi dla mnie niemal obrazoburczo xD ale przez to tylko bardziej przyciągnęło do całego wpisu ;)

Emilia
Gość
Emilia

Muszę ci powiedzieć, że zakochałam się w twoim blogu. Szukałam dobrego sposobu na prosty deser i znalazłam tą stronę. Czytając kilka twoich postów, jestem pod wrażeniem. Podoba mi się, że oprócz świetnych przepisów zamieszczasz tu również cząstkę swojego życia, strasznie przyjemnie to się czyta. W dodatku te słodkie obrazki – widać, że wkładasz serce i pracę w to co robisz. Mam nadzieję, że tak pozostanie, myślę, że zostanę tu na dłużej :).

Iza
Gość
Iza

Rzadko kiedy komentuje przepisy ale teraz muszę. Przepyszne!:) ja uwoelbiam serniki co pewnie nie jest bez znaczenia;) kilka posypałam jeszcze cynamonem, na prawdę pycha!:) pozdrawiam