5 narzędzi do tworzenia ładnych treści

Nie każdy potrafi obsługiwać programy graficzne, nie każdy wie jak sprawić, by zdjęcie wyglądało lepiej, nie każdy rodzi się z umiejętnością tworzenia przyjemnych dla oka treści. Wszyscy natomiast lubimy, gdy nasze prace są chwalone za estetykę – niezależnie od tego, czy chodzi o wpis na blogu, prezentację na studiach, czy zaproszenie na wieczór panieński. Na szczęście żyjemy w czasach, w których wystarczy znać kilka dobrych miejsc, by zmienić nudny wpis na blogu, czy oklepany do bólu schemat prezentacji w coś atrakcyjnego dla odbiorcy. Dziś odkrywam przed Wami te miejsca.

Skupiłam się na narzędziach dostępnych online. Żadnej z poniższych aplikacji nie trzeba pobierać na swój komputer. W większości są one darmowe lub prawie darmowe (tzn. za niektóre zaawansowane funkcje lub dodatki trzeba zapłacić). Starałam się wybrać rzeczy, z którymi każdy powinien sobie poradzić. Myślę, że najbardziej przydatne okażą się dla blogerów (poniższe pomoce są nieocenione przy publikacji treści w sieci), ale również dla studentów (potęga ładnej prezentacji jest ogromna – wiem co mówię!). Pozostaje mi więc życzyć miłego korzystania.

1) Canva

Spełnienie marzeń każdego, kto jakieś tam poczucie estetyki ma, ale z programami graficznymi szczególnie się nie lubi. Co tu znajdziemy? Chciałoby się powiedzieć: wszystko! Możemy stworzyć prezentację, grafikę na bloga, kolaż ze zdjęć, a nawet zdjęcie w tle na Facebooka. Możliwości jest mnóstwo. Możemy dodawać zdjęcia, przeciągając je do aplikacji, możemy wklejać gotowe elementy graficzne (a jest ich tam naprawdę sporo), możemy również korzystać szablonów dla prezentacji, czy układów tekstu.

Wszystko działa bardzo intuicyjnie, nie trzeba tu absolutnie żadnych umiejętności graficznych. Myślę, że z obsługą tej aplikacji poradziłoby sobie nawet dziecko. I teraz najlepsze – wszystko to całkowicie za darmo (pomijając niektóre płatne grafiki, kosztujące jednego dolara). Czy to nie brzmi cudownie?

2) Picmonkey

Starszy i odrobinę uboższy kuzyn Canvy, z którego dość często korzystałam podczas swoich blogowych początków. Ta aplikacja skupia się na obróbce zdjęć. Oferuje wiele filtrów oraz narzędzi służących do upiększania i poprawiania (jest nawet narzędzie do odchudzania!). Możemy też dodawać do zdjęć przeróżne grafiki – jest naprawdę duży wybór.
Niestety, Picmonkey z biegiem czasu ma coraz więcej opcji płatnych, ale myślę, że i tak całkiem sporo oferuje w wersji darmowej. Wszystkie funkcje płatne są oznaczone koroną, przed ich użyciem pojawia się komunikat. Członkostwo płatne to koszt 33 dolarów rocznie lub niecałych 5 dolarów miesięcznie, jednak jak już wspominałam sporo da się z niego wycisnąć w wersji wolnej od opłat.

3) Gratisography, Unsplash

Dwie strony oferujące piękne, klimatyczne zdjęcia, które możemy wykorzystywać na własny użytek. Prace są udostępniane na licencji Creative Commons Zero, co oznacza, że możemy je publikować, modyfikować, kopiować jakkolwiek i gdziekolwiek chcemy. Autorom zdjęć należy się wielki ukłon – już kilka razy uratowały mnie w sytuacji, gdy wpis czekał na publikację, a okoliczności kompletnie nie sprzyjały zrobieniu własnego zdjęcia.

To również świetna opcja dla osób, które na swoich blogach, czy w swoich prezentacjach skupiają się wyłącznie na treściach i niekoniecznie chcą bawić się w fotografów. Zdjęcie potrafi zbudować emocje już na wstępie wpisu i czasem warto o nim pomyśleć. Tego typu stron jest w sieci dużo więcej, pełną listę znajdziecie we wpisie o 52 darmowych stockach.

Zobacz inne strony oferujące darmowe zdjęcia

darmowe-banki-zdjec

4) Typeform

Narzędzie do tworzenia pięknych i efektownych ankiet. Mamy tu opcję darmową i płatną, ale przeciętnego użytkownika powinna w zupełności zadowolić ta pierwsza. Ankiety tworzy się bardzo intuicyjnie (przy czym wymagana jest znajomość języka angielskiego), a efekt końcowy zostawia daleko w tyle proste i niewyszukane ankiety Google. Przykładowa ankieta.

5) Recite

Prosta w użyciu aplikacja służąca do oprawy graficznej cytatów. W białym oknie wpisujemy zdanie, które chcemy wyeksponować, następnie wybieramy interesujący nas motyw spośród dostępnych poniżej i mamy gotowy cytat. Możemy go opublikować w mediach społecznościowych, wysłać lub pobrać na swój komputer. Wszystko to oczywiście bezpłatnie.

Mam nadzieję, że wpis okaże się przydatny i choć trochę ułatwi Wam pracę nad treściami. Jeśli spodobała Wam się ta tematyka, koniecznie zajrzyjcie do wpisu o narzędziach pomagających dobierać kolory. Być może również okaże się pomocny. A jeśli znacie jakieś narzędzia, o których tutaj nie wspomniałam, dajcie znać czym prędzej. Niech Wam się pięknie tworzy!

Przejdź do drugiej części wpisu