Smutne prawdy – edycja świąteczna

Jeśli zaglądacie tu w miarę regularnie, pewnie zdążyliście już poznać serię “Smutne prawdy”. To takie moje humorystyczne wpisy, obrazujące sytuacje, w których coś idzie nie po naszej myśli i wszystko wydaje się sprzeciwiać naszym planom. Zupełnie jakby jedynymi prawami, które rządzą światem były prawa Murphy’ego. Święta z reguły obfitują w tego typu momenty bardziej niż jakikolwiek inny okres, więc uznałam, że to dobry moment, by stworzyć i opublikować kolejną odsłonę. Mam nadzieję, że będzie przyjemnym, rozluźniającym przerywnikiem w trakcie przedświątecznych przygotowań. Tradycyjnie już liczę, że włączycie się do zabawy i podrzucicie kilka własnych smutnych prawd w komentarzach!

smutneprawdyswieta

WIGILIA-SMUTNE-PRAWDY

smutneprawdyswietaDIY

smutneprawdyswieta-03

SWIETA Z KOTEM

smutneprawdyswieta-01

Zobacz pozostałe części Smutnych prawd

38
Dodaj komentarz

avatar
  Chcę otrzymywać powiadomienia  
najnowszy najstarszy najwyżej oceniany
Powiadom mnie o
Monika
Gość

Kupię w sklepie :D :D :D Płaczę ze śmiechu :D :D :D

Marysia
Gość

Pierników trzeba po prostu przed świętami zrobić na tyle dużo, by zostało ich na przedświąteczne podjadanie i na same święta :)

Malvina
Gość

Haha, sama prawdziwa prawda :D o ile na widoki za oknem nie mamy żadnego wpływu tak na pozostałe tak :D. Wigilijne postanowienia, jak i plany na wolne dni wyglądają tak jak w rzeczywistości – niestety ;p

Thoughts Blender
Gość

Najładniej wykonane demotywatory ostatnich miesięcy :D

To o spaniu tak bardzo o mnie.

Olga Płaza
Gość

Moje plany na święta prawdopodobnie będą wyglądać dokładnie tak jak na grafice :D Póki co ambitnie zapisuję na karteczce zaległości!

Marta | Zafascynowana życiem
Gość

Hahahaha DIY – miałam tak nie raz! W tym roku dostałam ozdoby, więc nie trzeba było się denerwować :D

Malowana Lala
Gość

W smutnej prawdzie z kotem jest błąd: choinka w rzeczywistości z całą pewnością powinna leżeć (;

Vero nike
Gość

Co do kotów – zgadzam się, ale umieściłabym go na samym czubku choinki :)

Rincewind99
Gość

Zabawne :)

Adrianna Zielińska
Gość

DIY <3

Kasia Janeta |Wyspa Inspiracji
Gość

Uwielbiam tę serię, a najbardziej zgadzam się z prawdą odnośnie kota. Moje koty już zdążyły przewrócić choinkę…

Agu
Gość

Mój kot na szczęście ma w nosie choinkę, jedynie czasem wypije wodę ze stojaka. :-)

Modest Vagabond
Gość

Nawet nie strasz z tym kotem. Jutro planujemy ubrać choinkę i po cichu liczę, że Timon będzie ją miał w nosie.

Karolina W
Gość
Karolina W

Wszystko się zgadza :) Mój kot kiedyś ponadgryzał wszystkie ciastka na cholince, nie spodziewaliśmy się że go zainteresują :D

Laura Maria
Gość

Z tym DIY to całoroczna, smutna prawda ;D

Magdalena Półtorak
Gość

Jakie to prawdziwe… <3

Joanna Pachla
Gość

<3 <3 <3

Ania Maksymiuk
Gość

Wszystko się zgadza ;)

PLANyour Space
Gość

O ranyy to takie prawdziwe, szczególnie wigilijne postanowienia :)

agnieszka.piotrowiak
Gość

w przewidywanych widokach za oknem dodałabym jeszcze jaskrawe światełka (koniecznie migające w szaleńczym tempie!) na balkonach sąsiadów ;-). Dobrze, że chociaż pierniki mi wyszły (no dobra, przyznaje, z jednego przepisu wyszły, ale z drugiego nadają się tylko do moczenia w kakao…) Uwielbiam smutne prawdy ;-)

Mój mały świat
Gość

Ja jedynie zamieniła bym plany na wolne na takie matkowe. To łózko z kołdra to plany w teorii (marzeniach) na prawdę o 6 rano wstają dzieci w Bozenarodzenie i Nowy Rok również :)

anka skakanka
Gość

hehehe dobre :) a z tymi piernikami…..no sama prawda i tylko prawda! :D

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Z większością się zgadzam. Chociaż mi pierniczki wychodzą całkiem niezłe, A kot choinki nie rusza. Lubi pod nią siedzieć, Ale od zawsze był to dla niego tylko dodatkowy,zbędny element domu.
Pozdrawiam serdecznie!

sieczkarnia
Gość

Do wydrukowania i rozwieszenia po domu – dla demotywacji domowników :D

Świnka
Gość

hahaha, genialne! :D Uwielbiam Twoje ‘Smutne prawdy’ :D

Vandrer Uggle
Gość

Wielką radość sprawiają te smutne prawdy:D

Zapętlona
Gość

Uwielbiam ten cykl <3 Sama prawda! :D

An
Gość

Pomysłowe! Ale również jak bardzo prawdziwe : D

Panna Nika
Gość

Ten co do planów na święta powtarza się u mnie co roku :3

Katsunetka
Gość

Skądś te prawdy znam. Tak nie powinno być. :)

Karolina Ostrzołek
Gość
Karolina Ostrzołek

ależ to dobitnie realne;)

Paula Ludwiczuk
Gość

Mój kot jest idealny! Bo zachowuje się dokładnie tak, jak w wyobrażeniach :-)

Pani Komoda
Gość
Pani Komoda

ha najgorsze te z jedzeniem… ale to wina gotujących że wszytsko takie smaczne :)

Anna M. Lukasiewicz
Gość

Uwielbiam Twoje smutne prawdy. Postanowiłam siebie nie oszukiwać i zostać pierwszy dzień świąt w łóżku i…

Paulina
Gość

Popieram!

Nienormatywna
Gość
Nienormatywna

Dodałabym święta z małym dzieckiem – oczekiwania czyli piękne dekoracje, wystrojony maluch i wspólne gotowanie. Rzeczywistość – rozpierdziucha z zapłakanym dzieckiem na rękach bo mama nie pozwoliła bawić się nożyczkami. Choinki brak, wypieków brak, podłogi brudne, pstrąg w galarecie wygląda jak po wojnie atomowej – ale jutro jeszcze jest dzień prawda?? To znaczy dzisiaj… ;-)

trackback

[…] Smutne prawdy – edycja świąteczna.  […]

Princesa Martita
Gość

Skąd ja to wszystko znam :) w Świętach z kotem choinka powinna leżeć :D