Gdzie się uczyć nowych rzeczy?

nauka-nowych-rzeczy


  • Jak się nauczyć projektowania/rysowania/dobierania kolorów?
  • Czy polecasz jakieś kursy/szkolenia?
  • Od czego zacząć? Jakieś książki?

Odkąd piszę bloga przez moje skrzynki mailowe i social mediowe przewinęły się setki podobnych pytań. Nie byłam jednak w stanie wskazać konkretnych kursów, szkoleń, bo moja droga na nich nie bazowała. Tutaj możesz przeczytać, jak to wyglądało.

Jest jednak kilka takich miejsc, do których zaglądałam i po które sięgałam na dalszych etapach zdobywania wiedzy. To wszystkie te strony, na których zapominasz o jedzeniu, czasie, telefonie do mamy i stwierdzasz, że internet to największe dobrodziejstwo wszech czasów.

A zatem: Gdzie najlepiej skierować swoje wirtualne kroki, kiedy w Waszych głowach pojawi się myśl “A gdyby tak nauczyć się czegoś nowego? I to najlepiej tanim kosztem”?

Skillshare

Spędzam tu sporą część swojego wolnego czasu. Absolutnie uwielbiam to miejsce. To właśnie tutaj uczyłam się niedawno obycia z rysowaniem na iPadzie, tutaj też podglądam ilustratorów, rozwijam wiedzę na temat rysunku.

Najbardziej lubię tutaj lekcje powiązane z twórczością: rysunkiem, ilustracją, grafiką, fotografią. Podoba mi się też to, że pod każdym kursem pojawiają się prace uczestników, które powstały w trakcie przerabiania lekcji.

Nauczycie się tutaj nie tylko wspomnianych wyżej rzeczy. Są również lekcje na temat animacji, kreatywnego pisania, muzyki, tworzenia stron, Instagrama, prowadzenia biznesu, produktywności, a nawet gotowania. Sami na samym początku wybieracie obszary Waszych zainteresowań i platforma podsuwa Wam odpowiednie lekcje.

Dostęp jest płatny, w systemie abonamentowym (trochę ponad 8 dolarów miesięcznie, płacąc z góry lub 15 dolarów, płacąc co miesiąc), ale dwie dobre wiadomości są takie, że:

  • jest spora baza kursów udostępnionych za darmo
  • z linkiem, który wklejam Wam poniżej możecie korzystać ze wszystkich dostępnych kursów przez 2 miesiące za darmo (trzeba podać dane karty, dlatego warto sobie zapisać datę, jeśli chcecie zrezygnować po zakończeniu darmowego okresu)


Udemy

Idea Udemy jest podobna jak w przypadku Skillshare. Mnóstwo kursów na temat projektowania, fotografii, biznesu, programowania, przy czym tutaj płacimy za pojedyncze sztuki, nie za dostęp do całości.

Mam tutaj kilka wykupionych kursów, ale nie do końca przekonuje mnie marketing tej strony. Wiele kursów jest przecenianych z 500-600zł na 40-50zł. To sprawia, że mam poczucie, że ktoś tu robi mnie w konia, szacując wartość wiedzy, którą mogę zdobyć albo sztucznie winduje cenę, aby zyskać wrażenie promocji. Zastanawiałam się czy w ogóle umieszczać tu Udemy, ale być może Was przekona bardziej niż mnie.

Wyzwania, projekty 365

Trochę niedoceniania, ale szalenie skuteczna forma nauki – wyzwania. Najpopularniejsze to te fotograficzne, w których ktoś ustala temat zdjęcia na każdy dzień. Uczestnicy interpretują go na swój sposób, a potem wrzucają fotografię do umówionego miejsca. Są również wyzwania związane z rysowaniem, projektowaniem, możliwe że również z innymi dziedzinami.

Szerszą formą są projekty 365, w których zobowiązujemy się do codziennej aktywności związanej z tym, czego chcemy się nauczyć. Tu również największe pole do popisu ma fotografia. Na stronie Tookapic możecie to robić w usystematyzowany sposób, wspierając się nawzajem z innymi użytkownikami. Jest to opcja płatna, kosztuje 9 dolarów miesięcznie, ale wyzwanie 365 bez problemu zrobicie również za darmo.

Możecie zobowiązać się do codziennych zdjęć na Instagramie (może to być osobne konto, jeśli wstydzicie się na prywatnym), postanowić, że codzienne coś narysujecie (ja rzuciłam sobie właśnie takie wyzwanie). Możecie również codziennie kodować, gotować, robić makijaże, cokolwiek chcecie potrafić. Nie musicie czekać, aż ktoś ogłosi wyzwanie.

Deklaracja udziału w wyzwaniu czy projekcie 365 wymusza na nas codzienną pracę nad umiejętnością, którą chcemy szlifować. To świetna baza do budowania nawyku, ale również do bycia w tym coraz lepszym. Już po kilku tygodniach da się zauważyć postęp.

Blogi specjalistyczne, kursy

Często to powtarzam, ale to niewiarygodne, jak wiele wiedzy można znaleźć w sieci za darmo. Blogi specjalistyczne to tutaj najlepszy przykład. Poza mnóstwem cennych informacji, które można z nich dostać za darmo, autorzy tych blogów często oferują swoją wiedzę w usystematyzowanej płatnej formie.

Uczyłam się w ten sposób m.in. lepszego pisania, organizacji czasu, działania systemu mailingowego, organizacji pracy, wyceny projektów. A to tylko mały procent dziedzin, których da się uczyć w ten sposób.

Cenne jest to, że kursy są po polsku i przystosowane do polskich realiów, co ma znaczenie w przypadku nauki sztuki pisania tekstów czy szeroko pojętego prowadzenia biznesu.

Oczywiście sięgając po płatną wiedzę, warto do tego podejść z rozwagą. Sprawdzić, czy dana osoba budzi zaufanie i na pewno jest w stanie nas czegoś nauczyć. To z reguły spory wydatek i szkoda by było, gdyby poszedł na marne.

A na koniec mały bonus:

  • Pianu – strona, z którą za darmo nauczycie się gry na pianinie (uwaga, wciąga)

To tyle jeśli chodzi o źródła, z których korzystam. Jeśli możecie podrzucić własne – piszcie śmiało, na pewno okażą się przydatne dla innych.

3
Dodaj komentarz

avatar
  Chcę otrzymywać powiadomienia  
najnowszy najstarszy najwyżej oceniany
Powiadom mnie o
Agnes Agnieszka
Gość

Przydatne linki

Chris
Gość
Chris

Wow, wielkie dzięki za tę bazę! Wpadłem, żeby dowiedzieć więcej o Skillshare, bo już w kilku miejscach widziałem polecenia, ale super wiedzieć, że są inne możliwości. :) Jeszcze raz dzięki.

Radownisia
Gość

Z Udemy korzystam już od roku i nie zliczę z ilu kursów już skorzystałam i ile mi to dało :D